przytulne miejsce do pracy i wypoczynku


Sama od dłuższego czasu urządzam się w małej kawalerce. Co chwila coś znoszę, kombinuję, szukam sposobu na przytulne miejsce. Ten salon wydał mi się bardzo podobny do mojego pokoju. Może w przyszłości będzie wyglądać podobnie? :)

Tak naprawdę, w tym salonie jest wszystko potrzebne do wypoczynku i ... pracy. Sama w domu mam swój pokój, ale gdy pojawiam się tam w weekend raz na dwa tygodnie, to wolę blogowe zaległości odrabiać w salonie przy okazji rozmawiając z rodzicami. Ten salon zachęca do wypoczynku i to bardzo mocno :) Ach ... ale mi się podoba :)





foto //

Ola z apetycznego wnętrza

17 komentarzy:

  1. Rzeczywiście, bardzo przyjemne wnętrze. Dodatkowy plus - brak TV!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo przytulne, a za razem nie przeładowane, jasne i minimalistyczne. Bardzo lubię takie klimaty! Pozdrawiam

    kopytkowa.blogspot.com - urządzanie wnętrz,fotografia, grafika, inspiracje, nagłówki, piękne szablony i wiele więcej:)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ponad to masz cudowny szablon bloga!

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie..ta kolorystyka, ta przestrzeń...

    OdpowiedzUsuń
  5. Faktycznie przytulny, swojski, taki do wszystkiego :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo czyste w swoim urządzeniu,poukładane i jednoczesnie przytulne wnętrze..

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo bardzo bardzo mi sie podoba,, chyba odgapię stół!

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam taki sposób zagospodarowania parapetu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam takie wnętrza. Mogłabym w takim mieszkać!
    Pozdrawiam
    Karolina z zyj-kochaj-tworz.blospot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładny salon, jednak brakuje mi telewizora. Co prawda nie mam za dużo czasu, żeby go oglądać, ale czasami relaks wieczorem przy dobrym filmie jest mi potrzebny. Świetny blog, będę wpadać częściej :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Apetyczny salon! :) Przepięknie urządzone wnętrze - proste, minimalistyczne w stonowanych, idealnych kolorach :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Sama musiałam przeorganizować swój salon w miejsce pracy. Wymagało to trochę wydatków finansowych na zakup nowych mebli do salonu. Krzesło, biurko, lampka itp. Zazwyczaj starałam się nie pracować w domu, a niestety sytuacja mnie do tego zmusiła. Tak, jak to wygląda u Ciebie, musi być taki widoczny kącik, który będzie służył tylko i wyłącznie do pracy. Sama po sobie wiem, że jak siadam z laptopem na kanapie to moja efektywność pracy spada :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Salon wielkości mojej kawalerki, czas odwiedzić obecnych lokatorów żeby sprawdzić co w niej narobili :v I nie wpadłabym na to, że kawał drabiny może służyć za dekorację :D
    Poza tym, mam bardzo podobny dizajn narożnika, nie pamiętam nazwy modelu ale zamawiany u Puszmana lata temu, kapitalny solidny mebel.
    Wymieniłabym w aranżacji tylko krzesła, nie podobają mi się takie ,,druciaki", poza tym super :)

    OdpowiedzUsuń

Instagram