o mnie


Cześć, nazywam się Ola Cupek. Witam Cię na blogu apetyczne wnętrze, który prowadzę od grudnia 2011 roku. Szczerze ... nigdy nie myślałam o tym aby zostać blogerką, ale jakoś tak się złożyło, że założyłam to miejsce i dziś już nie wyobrażam sobie dnia bez blogosfery, a dlaczego? O tym pisałam TU i TU.



Blogowanie wciąga jak pudełko czekoladek! 
(a o czekoladkach przeczytacie pewnie tu nie raz!)



Na co dzień jestem architektem, w ten sposób bardzo miło łączę czas spędzony z apetycznym wnętrzem. W pracy etatowej nie zajmuję się jednak wnętrzami mieszkaniowymi, tylko walczę z korpoświatem marek. Od kilku lat uczestniczę w budowaniu wizerunku polskich marek za pomocą architektury. Jednak gdy wybija 16:00, zamykają się wrota szklanego domu … lubię mój mały świat, inspirujących twórców polskich smaków i moich czytelników, dzięki którym mam mnóstwo energii na rozwój moich pasji. Poza blogiem kocham tańczyć gotując obiad, śpiewać machając miotłą, długie spacery po znanych/nieznanych, odkrywać małe życiowe przyjemności i poznawać ludzi w różnych dziwnych miejscach :) Jeśli chcecie być na bieżąco co u mnie słychać, to zapraszam do działów:

o   m n i e  |  a p e t y  c z n e  k a d r y  |  a p e t y c z n y   k ą s e k |  t a k   m i e s z k a m  |
  p r e s s  |   l i f e   l e s s o n s  |  m o j e   p o d r ó ż e

Coś jeszcze o mnie? Udzieliłam kilku wywiadów, pozwoliłam się pokazać na wizji ;)  jeśli chcecie się czegoś więcej dowiedzieć, zapraszam ...



W moim stylu ...




Każdy dojrzały blogger powinien umieć określić kim jest… a jest ekspertem w swojej dziedzinie. W czym ja jestem ekspertem? ( nie tylko na poważnie ;)

jestem ekspertem od ...

... zarządzania czasem
... kojenia złamanych serc
... uśmiechu
... prostych rozwiązań
... motywacji
... kreatywnych akcji
... minimalnego życia
... "opakowania"


Czego o mnie na pewno nie dowiesz się na blogu …

+ nie wyobrażam sobie dnia bez apetycznego wnętrza
+ podobno kiedyś byłam hinduską ... na dodatek roztańczoną ;)
+ nie przeklinam, bo nie potrafię ...
+ nie cierpię rodzynek!
+ kocham podróże - małe i duże - bo poznając świat, poznajemy samego siebie
+ lata 60-te, 80-te, ich muzyka i film ... lubię to!
+ kawa, a dokładnie jej przyrządzanie i zapach to moja druga miłość
+ od 12 lat nie mogę przybrać na wadze, to mój problem a jednocześnie atut ;)
+ neony… moja miłość!
+ nieustannie boję się skalnego potwora z Never Ending Story
+ uwielbiam ludzi z pasją oraz tych co mocno dążą do wyznaczonych przez siebie celów
+ nie uznaję e-book'ów i audiobook'ów - wolę książkę w ręce przy zapalonej nocnej lampce
+ nie potrafię się malować, bo jakoś nigdy nie było mi to potrzebne
+ czekolada ... nie potrafię bez niej żyć, nie rozstaję się ze słodkościami

jeśli chcesz o coś zapytać, zapraszam do kontaktu
uwielbiam dostawać wiadomości od czytelników :)

Instagram