MALUJ TU, MALUJ TAM ...


Po erze bieli i szarości, powoli, spokojnym krokiem wkraczają kolory ... w jaki sposób? W nieco dziwny i nietypowy, bo jak malować to już po całośći!

Ostatnio zapytałam Was na Fanpage'u (TUTAJ), czy podoba Wam się trend malowania do połowy, na obwodzie, po meblach i wszystkim innym co stanie pędzlowi na przeszkodzie. Wszyscy uznali, że to bardzo ciekawy sposób na zdobienie mieszkania kolorami, a dodatkowo ochrona w pokoju dziecięcym.  Co najciekawsze w tym trendzie, pojawił się on już jakiś czas temu na meblach, gdy malowano końcówki nóżek stołu bądź krzeseł. Obecnie odważnie wkracza do naszych domów na całe płaszczyzny :)

CZY KTOŚ Z WAS KORZYSTA Z TEGO TRENDU? CO ODWAŻYLIBYŚCIE SIĘ POMALOWAĆ? CO WEDŁUG WAS WYGLĄDA NAJLEPIEJ A CO JEST NAJBARDZIEJ FUNKCJONALNE?




1 / 2 / 3 / 4 / 5

Ola z apetycznego wnętrza

17 komentarzy:

  1. Mi osobiście ściany pomalowane do połowy kojarzą się ze szpitalem czy innym publicznym miejscem :x

    OdpowiedzUsuń
  2. Szalenie mi się podoba! Lamperie, również te "niedokończone", ze śladami pędzla; meble znikające na tle ściany (pomalowane w tym samym kolorze) itp. Mam w dużym pokoju dwie granatowe ściany, a do córek myślę o lamperii :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeżeli mówimy o kilku-kolorowych ścianach, to podobają mi się wyłącznie łączenia nieregularne. Takie od linijki, na pół - to już niezbyt.

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę przyznać, że wygląda to bardzo nowocześnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ~ Agnieszko,
    Lamperie to świetne rozwiązanie nie tylko, jak sama zauważyłaś, ze względu na walory estetyczne, ale także z uwagi na fakt zabezpieczenia ściany przed wszelkiego rodzaju uszkodzeniami mechanicznymi i zabrudzeniami. Na przykład lamperia z kamienia lub drewna, czy też marmuru albo stiuku. Na schodach lub posadzce również świetnie sie prezentuje ;)

    Niestety lamperie to wciąż rozwiązanie po które sięga garstka klientów. Niektórzy po prostu o nim nie wiedzą albo nie stosują ze względów finansowych - jak by nie było, w Polsce sposób wykończenia wnętrz lamperiami jest uważany za ekskluzywny.

    Na alternatywne rozwiązania dla lamperii często możemy natrafić na klatkach schodowych, korytarzach, w kuchniach oraz w łazienkach starego budownictwa. Mowa tu o pokrywaniu dolnej części ściany farbą olejną.

    Cieszymy się, że dostrzegasz zalety lamperii i, że są one źródłem Twojej inspiracji.

    Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystko prezentuje się dobrze widać tutaj balans. Osobiście bardzo podobają mi się lampy na drewnianych stojakach taka jak tutaj w rogu, są po prostu świetne.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie tylko ja mam słabość do żarówek / lamp wiszących nisko, na długich kablach... :)
    Na tych zdjęciach wyraźnie widać, że nie jest to zastosowanie tylko do przestrzeni loftowych, można to stosować nawet w blokach i wydaje mi się, że ten drobny element dodaje uroku przestrzeni. Szczególnie wieczorem, gdy jest źródłem światła :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetnie to wygląda :) Bardzo dużo ciekawego klimatu jest w tych wnętrzach, zdecydowanie przykuwają oko. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo świeże spojrzenie na design, super!

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajne, jasne wnętrza. Ciekawie chociaż miejscami dosyć minimalistycznie...
    Ja sypialnie lubię jednak trochę zagraconą ;P

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie no, te zdjęcia są po prostu oszałamiające ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. Granatowy kolor świetnie się prezentuje z połączeniem z bielą w sypialni. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Kolor ścian nad łóżkiem, świetny. Pozdrawiam i czekam na kolejne inspiracje!

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ładnie dopasowane kolory, jasno i przejrzyście wyglądają te pokoje

    OdpowiedzUsuń
  15. Ładnie to wszystko pomalowane, podoba mi się ten styl i dobór kolorów. Super!

    OdpowiedzUsuń
  16. Super kolorystyczne zgranie kolorów. Ja polecam farby beckers i tikurilę.

    OdpowiedzUsuń
  17. co sądzicie o wzorowej czerwieni w sypialni? https://www.dulux.pl/pl/paleta-kolorow

    OdpowiedzUsuń

Instagram