Czarny dom // The black House


Może dla niektórych będzie to szok, ale może inni są oswojeni z takimi przestrzeniami. Ja w każdym razie bardzo chętnie się popatrzę, ale może nie do końca zamieszkam w tym wnętrzu. Uwaga, przedstawiam Wam "dom w czerni".

 Według wielu stylistów czerń to nowa biel w 2014 roku, jednak ja nie wyobrażam sobie zastąpienia bieli, np. wszystkich ścian domu na czerń. Ten dom, to francuska ostoja, jednak dla mnie wszystkie ciemne odcienie nieco przytłaczają tą przestrzeń, nie ma tam przestronności, światła ... W każdym razie, ten dom to pewna ciekawostka, na pewno Wams się spodoba, a może niektórych przestrzeże przed zbyt wybujałą wyobraźnią?







foto //

Ola z apetycznego wnętrza

25 komentarzy:

  1. wow! trochę mrocznie...ale pierwsze zdjęcie, te dechy to jest to. :)
    wszystkich ścian czarnych bym nie zniosła, ale jedną, dwie jak najbardziej:)
    ogólne wrażenie na plus:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przyznać muszę, ze ostatnio dużo rozmyslam na temat ciemnej sciany w własnym salonie, tylko jednej. Mysle, ze dobrze może kontrastować z bielą innych.

    Pozdrawiam i miłego dnia życzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja mogłabym zamieszkać w takim czarnym domu. Jest jasno, białe podłogi i sufity dają oddech. Fajnie :) Bardzo klimatyczne wnętrze

      Usuń
  3. Sama mam czarne meble w kuchni i bardzo je lubie. Kuchnia musi byc moim zdanem duza, aby meble nie przytlaczaly wnetrzy:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Intrygujące to wnętrze i tajemnicze!
    Zapraszam do zabawy w tydzień kolorów. Dziś ruszyliśmy z tygodniem pomarańczowym http://conchitahome.blogspot.com/2014/02/tydzien-pomaranczowy-brzoskwiniowy.html. Wyzwanie jest bo trudno znaleźć coś na czasie w tym kolorze. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj nie jest źle, a ja się zastanawiam nad czarną kuchnią (tzn. czarnymi ścianami). Tu zresztą jest obłędna. Podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powyżej był komentarz z odpowiedzią :)

      Usuń
  6. kocham czerń i w domu i w ubiorze ale zazwyczaj łacze z bielą lub szarością:)))

    buziak

    OdpowiedzUsuń
  7. dom z charakterem - pewnie sama bym się nie odważyła na takie ściany ale chętnie bym odwiedziła taki dom i poczuła jego atmosferę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, odwiedzic mozna, ale pomieszkać ... :)

      Usuń
  8. ja sama pisałam na swoim blogu o czarnej ścianie jako silnym akcencie całego wystroju wnętrz na myfirsthome.blog.pl ale na wszystko w tym kolorze na pewno bym się nie zdecydowała, choć musze przyznać, że trzecie zdjęcie tzn. to z czarną lampką i wspaniałymi obrazkami jest cudowne! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. O jak mi się podoba. Jestem na tak!

    OdpowiedzUsuń
  10. Super , ja powolutku zaczynam przemalowywać ściany na czarno, przy dzieciakach to praktyczne:))
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uważaj, nie rozpędź się, bo wszystko za niedługo będzie czarne :)

      Usuń
  11. czarny to świetne tło dla wyeksponowania reszty, jak widać na powyższym.pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Tak jak Olu piszesz - milo popatrzec, ale miszkac byloby dziwnie... Niemniej jednak elegancko i ciekawie. Dla mnie bardziej jako inspiracja. Pozdrawiam :)
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, poinspirować się, zawsze można :)

      Usuń
  13. Nie dałabym rady w takim domu mieszkać, ale chciałabym go zobaczyć na własne oczy i chociaż chwilę w nim posiedzieć...

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam czarne dodatki, ściany lub inne elementy jak filary, wsporniki, załamania ściany wokół okien pomalowane na czarno, ale do tego koniecznie jasne kolory: biel, jasne drewno... świetnie kontrastują nadają charakteru...bo czyż to przedstawione wnętrze nie jest charakterne???:) I do tego ten piękny, przepiękny stolik na drugim zdjęciu...
    Pozdrawiam
    Joaśka

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękny efekt, ale chyba na dłuższą mete może być męczący:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawe wnętrze i naprawdę robi wrażenie, ale zbyt długo to chyba nie da się tam wytrzymać....

    OdpowiedzUsuń
  17. Wygląda trochę jak przedsionek piekła, ale ja lubię takie klimaty. Może dom jest jednak trochę mało nasycony światłem, ale przy odpowiednich zabiegach spokojnie nadaje się do mieszkania. Ja bym się tam wprowadziła.

    OdpowiedzUsuń

Instagram