Dlaczego czasem warto być ... śpiochem?


Gdy przygotowywałam dla Was post na temat: "15 ARGUMENTÓW dlaczego warto być rannym ptaszkiem?” cały czas zastanawiałam się, a gdyby sporządzić odwrotną listę? Trudno mi znaleźć argumenty, dlaczego warto spać dłużej … ale próbuję i mam nadzieję, że pomożecie :)

1. Dłużej śpisz, masz więcej sił przez cały dzień …
2. Czasem lepiej pozostać w fazie snu, niż przenieść się do szarej rzeczywistości …
3. Mniejsze prawdopodobieństwo wystąpienia „worków pod oczami”
4. Twoje nogi na pewno będą wypoczęte
5. Masz szansę poznać swoje miasto nocą :)

Jest mi bardzo trudno wypisać kolejne argumenty … ja nie śpię dużo, ani też nie mogę się długo rano wylegiwać, bo szybko zaczyna mnie boleć głowa. Może pomożecie mi przy kolejnych argumentach, listę uzupełnię po weekendzie :)

Pomożecie?



Post powstał we współpracy ze sklepem Mr&Mrs Sleep, więcej podwójnych poduch znajdziesz tutaj

foto / apetycznewnetrza

Ola z apetycznego wnętrza

14 komentarzy:

  1. We śnie można poznać bajeczne miejsca ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak! :) a ile inspiracji nazbierać! :)

      Usuń
  2. Ja od zawsze jestem śpiochem taki już mam charakter no kocham swoje łózko i tyle mogę cały dzień w nim przebywać.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale śpiochem czy osobą, która późno się kładzie i późno wstaje? W nocy jest cudowna cisza. Można pracować, czytać etc., etc. i nikt nie przeszkadza

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mogę tylko wymienić punkty ile tracę przez to że jestem śpiochem więc nie pomogę :) Zazdroszczę osobom które w swoje wolne dni potrafią wstać o 7 czy 8.Ile ja bym więcej wtedy zrobiła..ach pomarzyć można ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;) zachęcam do postu na temat tego dlaczego warto być rannym ptaszkiem ;)

      Usuń
  5. - w nocy mozna robić więcej rzeczy w spokoju ( w tym pracowac i uczyć sie)
    - w lecie jest po prostu lepsza temperatura w nocy do robienia czegokolwiek
    - (w niektorych miastach/ okregach) prad jest tanszy w nocy, wtedy mozna np. gotowac na zapas, robic konfitury czy piec ciasta:)
    - zadzwonic do rodziny w stanach na skypie i zlapac ich o normalnej (dla nich) godzinie i porze dnia;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmmm... tak, także lubie pracować nocą, ale ... to chyba nie znaczy, że jestem śpiochem :) Może powinnam zadać pytanie, dlaczego warto być nocnym markiem?

      Usuń
  6. Twoje argumenty już mnie przekonały :-) Ja się kładę w miarę wcześniej, żeby wstawać rano. W weekendy pozwalam sobie na dłużej:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to podobnie jak ja :) jednak nie ukrywam, że nieraz mam wyrzuty sumienia jak pośpię do 9:00 ;)

      Usuń
  7. Zawsze to się można doczekać śniadania do łóżka... przynajmniej hipotetycznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super argument :) ten akurat mi się podoba, aby spać dłużej! :)

      Usuń

Instagram