O podróżniczych inspiracjach i ... udanej majówki! :)


Wakacje tuż tuż... W zeszłym tygodniu szalałyśmy z dziewczynami w Krakowie, a dziś już majówka, przed nami jeszcze jeden długi czerwcowy weekend ... Macie już jakieś plany? Ja tak! Jednak dziś chciałam Was zapytać czym inspirujecie się wybierając kierunek podróży?


Gdy pogoda za oknem w wolnym dniu nie tak... miło wieczorem ogląda się takie proste, pełne pięknych miejsc produkcje. Ostatnio w któryś weekend, gdy byłam w domu, obejrzałam po raz n-ty "Listy do Julii". Uwielbiam ten film, nie tylko za romantyczną historię (tak, wiem jestem romantyczką i marzycielką, ale na szczęście taką, której marzenia się spełniają :)), ale piękne widoki, które zachęcają do tego aby już znaleźć się w tych magicznych miejscach. Z drugiej strony miło oglądać w znanych produkcjach miejsca, które się odwiedziło. Jeszcze bardziej chce się do nich powracać. W przypadku Listów do Julii to przede wszystkim magiczna Werona, Siena, Toskania ... Bohaterowie odwiedzają piękne miejsca, ale także kosztują lokalnych specjałów, spotykają miejscowych rzemieślników. Czy taki scenariusz nie jest dobrym pomysłem na plan wycieczki? Ja lubię odwiedzać miejsca, które najpierw widziałam na szklanym ekranie, ciesze się, że często mi się to zdarza :)

Kolejnym filmem, który inspiruje do wakacyjnego scenariusza jest "Mamma Mia!" Akcja była kręcona na wyspie Skopelos (Sporady). Wiem, że wielu z Was lubi Wyspy Greckie, ale przyznacie, że to miejsce nie jest popularnym kierunkiem podróży. Zainteresowałam się bardziej wzornictwem i charakterystycznym wyrobami tego miejsca, o których pewnie Wam napiszę niebawem. Jest naprawdę co odwiedzać i kosztować.


Ja majówkę spędzam w domu, w moich ukochanych górach, w którym dawno mnie nie było :) A Wy, co zaplanowaliście? Bawcie się dobrze wypoczywajcie! :)

1 / 2 / 3 / 4 / 5 /


Ola z apetycznego wnętrza

18 komentarzy:

  1. Ja co roku oglądam Tour de France czy Giro D'Italia i albo wracam do miejsc, które już widziałam albo właśnie planuję kolejne podróże. W tym roku wakacje w Toskanii!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo, też super pomysł :) czasem uda mi się oglądać rodzinnie Tour de France i rzeczywiście trasa inspiruje :)))

      Usuń
  2. Mnie najbardziej inspirują zdjęcia bliskich osób z ich podróży. Mogę je oglądać i oglądać. Bez ustanku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie tak jest! Rodzice zawsze mnie ciągnęli po różnych miejscach i jestem im wdzięczna, że wakacje nie spędzaliśmy plackiem na plaży, ale poznając inne zakątki. Pamiętam, gdy byłam mała, to u mojej mamy w pracy była pewna Pani, która zawsze czekała z niecierpliwością na film mojego taty z wakacji. Dlaczego? Bo sama chciała poznać nieznane jej miejsca, a niestety nie miała nigdy funduszy na podróżowanie. Zawsze mówiła: "dzięki Wam zwiedziłam tyle ciekawych miejsc!"

      Usuń
  3. Uwielbiam greckie klimaty, połączenie bieli i turkusu.

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie póki co majówka w kuchni, ale nie krzywduję sobie, bo bardzo to lubię.

    Zapraszam na nasze śniadanko :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez częściowo spędziłam ją w kuchni, a jak się rozpędziłam to dwa ciasta upiekłam ;)

      Usuń
  5. Czy zdradzisz nam jakie masz plany na weekend czerwcowy? Czy w artykule jest podpowiedź? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a nie ;) anonimowym nie zdradzam :)

      Usuń
  6. Ja niestety majówka w tym roku domu :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to także majówka :) z bliskimi :)

      Usuń
  7. Włochy to piękne miejsce, warto przyjrzeć się tamtejszej architekturze. Odbiega znacznie od polskich standardów. Niekiedy warto jednak zastosować niektóre rozwiązania z tamtejszych domostw w naszych budynkach. Wykończenia domów w stylu włoskim naprawdę potrafią zachwycać.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak człowiek ogląda takie fotografie to tęskni za wakacjami!

    OdpowiedzUsuń

Instagram