KOLOROWE CZARY MARY: dwie czarno białe łazienki

Jedna główna paleta kolorystyczna, a wywiera odmienne ważenia. Wszyscy boimy się czerni we wnętrzach, podobnie jest z szarością. Dziś na przykładzie dwóch łazienek w tych samych odcieniach, postaram wyłapać kilka wskazówek, które pomogą Wam stosować  czerń we wnętrzach. Może przekonają niektórych do tego koloru?


 
Niby ta sama paleta, a inna. Dlaczego? Sposób pokrycia ścian, a nie wielkość powierzchni pokryta czarna farbą jest na to odpowiedzią. Akcenty kolorystyczne, użyte w obu aranżacjach również mają wpływ na odbiór tego pomieszczenia, ale nie aż tak mocny jak ten pierwszy wniosek. Ważną zasadą przy planowaniu kolorystyki, nie jest sam kolor, ale sposób jego nałożenia na ścianę.


Oto kilka wskazówek:
  • jeśli chcesz nadać wnętrzu głębi, zastosuj czerń na całości ścian, rozjaśnij ją jedynie posadzką, ale nie w całości jasną, tylko z deseniem. Wzór będzie delikatnym przejściem czerni ze ścian na posadzkę, sufit może pozostać biały. Jeśli podłoga byłaby całkowicie biała, w przypadku małej łazienki najlepiej pomalować sufit w kolorze ścian, uzyskamy wtedy optyczny efekt pudełka z wieczkiem. Pomieszczenie się nie wydłuży do góry, ale nieco „spłaszczy” i będzie przytulne. 
  • aby nadać wnętrzu „optycznej lekkości” należy pomalować ściany od połowy w górę na kolor czarny, wtedy też posadzkę pokrywamy tą samą barwą jak połówka dolnej części ściany. Jeśli zależy nam na podwyższeniu wnętrza sufit malujemy w kolorze dolnej połówki, natomiast gdy nasza łazienka jest mała i wysoka, lepiej ją optycznie zmniejszyć, stosując ten sam kolor co w górnej połówce.
  • Jeśli zdecydujecie się na kolor czarny na ścianach, dodajcie przynajmniej jeden mały akcent koloru w widocznym miejscu, np. świeczkę lub ręcznik. Będzie on oddziaływać wrażeniowo i dodatkowo ociepli optycznie wnętrze jak płomień w kominku.

1 / 2

Ola z apetycznego wnętrza

24 komentarze:

  1. Pierwsza propozycja jest rewelacyjna! Jakbym miała więcej miejsca, no, jakbym miała dom, a nie mieszkanie, to pewnie gdzieś bym walnęła ściany na czarno. Bardzo mi sie takie rozwiązania podobają.
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  2. inspiracje ze zdjec podobaja mi sie bardzo,ale nie jestem tak odwazna aby zdecydowac sie na taki krok w domu

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny post:))) obie inspiracje bardzo ładne, ale ja wybieram tą mroczniejszą:))) jedynka rządzi!:D

    OdpowiedzUsuń
  4. lubię czarne ściany, wyglądają bardzo ładnie. kiedyś pomalują u siebie ścianę na taki kolor.

    OdpowiedzUsuń
  5. nie bede oryginalna.. zdecydowanie nomber łan!
    czarny pasek na zasłonce, białe nóżki wanny- wszystko dokładnie przemyślane w najdrobniejszych szczegółach.
    i te plastry miodu na podłodze... ach!

    OdpowiedzUsuń
  6. A mnie przekonuje kolorystyczny akcent z numeru 2 ;) Super.

    OdpowiedzUsuń
  7. Obydwie propozycje są zupelnie różne, łączy je zaledwie kolor ściany, okno, lusterko i podobny układ, a jednak są tak różne ;) podobają mi się obie, choć jeśli zdecydowałabym się na taka kolorystykę u siebie, na pewno przełamałabym czerń zielenią - kwiaty plus kolorowe dodatki, jak na fotografii nr 2. Czarne nie zawsze znaczy mroczne i smutne, to zależy jak się tej czerni użyje i kto w takim wnętrzu mieszka... :-)

    zapraszam do mnie na holagoodlovesit.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. i ja mam czrna sciane w łazience :)) lubie ja, wiec polecam hihi :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Swietne wskazowki!! Bardzo kusilo mnie sprobowanie z czarnym wnetrzem ale wszyscy mi to odradzali, bo "strasznie zmniejszy przestrzen" :/

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie w łazience są czarne i białe płytki. Ładnie to wygląda ale mydło się osadza błyskawicznie i każdą zaschniętą kroplę wody widać jak na dłoni. Nie polecam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo.. bardzo dobra uwaga :) funkcjonalna!

      Usuń
  11. ja uwielbiam szarość i jest w każdym pomieszczeniu mojego mieszkanka:) łącznie z korytarzem uważam to za fajną podstawę do kolorowych dodatków;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo odważnie, ale należy iść do przodu i nie brac do serca słów:"szarość to nuda" :) super!

      Usuń
  12. Powiem szczerze, ze obydwie super:) i fajne wskazowki:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Do mnie bardziej ta pierwsza przemawia, wydaje się być bardziej przytulna. Moja uwagę zwróciły kafelki na podłodze. Strasznie mi się takie podobają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zarówno w pierwszej jak i w drugiej łazience występują te same kafelki :) może to złudzenie, że na pierwszym zdjęciu wyglądają nieco inaczej? ;)

      Usuń
  14. Czerń i szarość świetnie wyglądają.:D:D

    OdpowiedzUsuń

Instagram