ŻYJ Z PASJĄ, a może żyj z pasji?


Które pytanie Wam bardziej się podoba? Oczywiście, że to drugie byłoby dla nas korzystniejsze, praca i pasja w jednym, coś pięknego! Ale czy realnego? O tym, możecie przeczytać w pięknie wydanej książce ŻYJ Z PASJĄ. O czym jest książka i dlaczego warto do niej zajrzeć? O tym przeczytacie dalej :)


Ostatnio na mojej półce stosik z ciekawymi pozycjami książkowymi rośnie w bardzo dużym tempie :) bardzo chciałabym Wam o nich wszystkich napisać, bo uważam, że obecnie Wydawnictwa są w stanie dać nam wiele życiowych wskazówek. Jedną z takich książek jest ŻYJ Z PASJĄ. Bardzo chętnie podpisałabym się pod wszystkimi współautorami tego wydania. To ludzie, którzy opowiadają o swojej codzienności, która dla niejednego czytelnika wydaje się czymś, co spotyka nielicznych, wymarzonym dobrostanem: pasja i rozwój, pasja i życiowy cel, pasja i praca w jednym, czyli zadowolenie, czas dla siebie, bez zbędnych ceregieli. To prawda, gdy pracujemy dla siebie, a nasza praca jest jednocześnie pasją, to nawet pochmurny dzień minie kolorowo. Jednak własny biznes to spore wyrzeczenie, ja sama nie odważyłam się jeszcze wkroczyć na samodzielną ścieżkę. Książka w bardzo ładny i przystępny sposób opisuje pasje różnych ludzi.

W ŻYJ Z PASJĄ znajdziecie historie 13 osób, które realizują swoje życiowe pasje. Jedni traktują je jako swój zawód, inni po prostu nimi żyją i dzięki temu uśmiech nie schodzi im z buzi. Jedni udowadniają, że posiadanie pasji, to życie w nieustannej przygodzie, jeszcze inni udowadniają, że nie trzeba mieć kroci na koncie aby realizować swoje marzenia.

Kolejną super sprawą, którą udowadnia ta książka jest to, że pasjonaci lubią dzielić się swoja wiedzą, radością i doświadczeniami. Każdy rozdział poświęcony jednej osobie ma bardzo ciekawe podsumowanie, które zawiera „coś w prezencie dla nas” np. przepis na „odżywczy krem na narty” i mały bilans wydatków, które każdy inwestuje w swoje zainteresowania.

Pewnie jeszcze kilka lat temu, nie jeden złapał by się za głowę i krzyknął: ”jak chcesz utrzymać całą rodzinę z kręcenia domowych kremów?”. Dziś świat wygląda nieco inaczej, wracamy do rzemiosła, które bardzo się ceni w tym mocno naszpikowanym wirtualnością świecie. Rzemiosło już nie tylko kojarzy się z zawodem stolarza, rzeźbiarza czy lutnika, to także ekologiczne rozwiązania produktów codziennego użytku. To domowe wypieki i produkty, które gdzieniegdzie wyginęły poprzez pojawienie się dużych marketów i sieciówek. To zwrócenie uwagi na zdrowe odżywianie i korzystanie z różnego rodzaju sportów. To tęsknota ludzi za naturą.



Pisałam o tym już nie raz. Pamiętam mój pierwszy wykład na uczelni, inaugurujący moje studia architektoniczne. Profesor na sam koniec powiedział:” Szanowni Państwo, gratuluję, wybraliście zawód, który będzie jednocześnie Waszą pasją. Jeśli tak się nie stanie, to trudno będzie Wam pogodzić jedno z drugim”. Rzeczywiście tak jest. Jestem szczęściarą, że mam taką możliwość: chodzić do pracy na 8 godzin i jeszcze być z tego zadowolonym co robię. Oczywiście, są dni, w które ma się już dość lub pomysły nie przychodzą tak szybko jak powinny. Jednak mój wyuczony zawód daje mi dużo możliwości i rozwija różne umiejętności. Chociażby, dziś jedną z moich pasji jest tworzenie domków w mojej raczkującej marce O.LALAdesigns :)

Zachęcam Was do posiadania pasji, mogą nam nie tylko umilić czas, ale także pomóc gdy nie jest nam do śmiechu.

A WY MACIE JAKIEŚ PASJE? CO TO JEST? A MOŻE WASZ WYUCZONY ZAWÓD TO WASZA PASJA?




foto / apetycznewnetrze

Ola z apetycznego wnętrza

1 komentarz:

Instagram