REMONT KROK 1 – demolka i przygotowanie ścian pod malowanie


Nic tak nie cieszy jak remont, piękny efekt końcowy i cudowne spełnienie marzeń. Przygoda z remontem jednak nigdy nie rozpoczyna się jak bajka… Na początku jest jednak moment, który wielu z nas wykorzystuje, aby dać upust swoim emocjom – demolka.

Nie można powiedzieć, że w przyszłym showroomie FOR.REST, demolka była pełną gębą, nie waliły się ściany ani nie pękały szyby. Mimo to kurzu było co niemiara! Podłogi, ściany, gips, tynki … Wiele z tych prac było związane z przygotowaniem ścian pod malowanie. W lokalu, który ma 80m2 pojawiło się kilka powierzchni do malowania. Jest to lokal, który przeżył już kilku najemców, a każdy z nich miał inne upodobania, co do wystroju. Ilość warstw wprowadzała nas w przerażenie. Dagmara postanowiła zapytać fachowców, co sądzą na temat przygotowywania ścian pod malowanie. Wśród nich znalazły się też Farby Śnieżka. Oto, co udało mi się zapamiętać.

ŚCIANY Z PŁYT GIPSOWYCH – niestety, nie obeszło się bez wyrównania ścian płytą gipsową. Dlaczego? Ciemne barwy i duża ilość warstw różnych rodzajów pokryć, nie zagwarantowałaby nam wymarzonych barw w showroomie. W ten sposób płyty gipsowe pojawiły się w głównym pomieszczeniu, do którego dostęp będzie mieć każdy. Powierzchnia pod malowanie powinna być równiutka, płyty gipsowe ułatwiają nam to zadanie, jednak należy pamiętać o wyrównaniu bruzd i łączeń płyt. Powierzchnię wyszlifować na gładko i rozpocząć gruntowanie. Na tak przygotowaną powierzchnię możemy nakładać wymarzone barwy. Więcej? ( TUTAJ )

ŚCIANY POKRYTE LAMPERIĄ – powierzchnia musiała zostać delikatnie zeszlifowana ze starych powłok. W ten sposób gładką ścianę, w ciapki, można było pokryć gruntem. Więcej? (TUTAJ)

PŁYTKI W ŁAZIENCE – łazienka… to jedno z pomieszczeń, gdzie estetyka i czystość królują na dobre. Co zrobić z zaniedbaną częścią sanitarną na zapleczu? Pokryć farbą olejną! Efekt? Ujrzycie za niedługo. Jednak, w jaki sposób przygotować powierzchnię? Dokładnie umyć ceramikę ścienną, pozostawić do wyschnięcia i … rozpocząć malowanie. NIERÓWNOŚCI – w innych częściach showroomu pojawiły się nierówności ścian, jednak w tym przypadku nie wchodziły płyty gipsowo kartonowe – ze względu na budżet, a także zmniejszenie powierzchni. W takich przypadkach dokładnie obejrzeliśmy ściany i uzupełniliśmy ubytki. Śnieżka doradziła, że najprostszym rozwiązaniem na nierówne powierzchnie jest pomalowanie ich na biało. W ten sposób zagospodarowaliśmy ściany magazynu czy kuchni.

INSTALACJE – nie wierzyłam… ale paskudne, ciągnące się po ścianie orurowania też uratowaliśmy za pomocą Farb od Śnieżki. Podobnie jak w przypadku łazienki, wystarczyło odpowiednio umyć rury, osuszyć i dodatkowo pokryć gruntem.

Na więcej zapraszam na BLOG FOR.REST :) Będzie o pędzlach, wiaderkach, gruncie i wiele wiele innego TUTAJ.

Jakie są Wasze doświadczenia z farbami? Czy efekt końcowy, po malowaniu był zawsze ten sam? Ile warstw farby kładliście aby uzyskać zadowalający widok?



foto / FOR.REST

Ola z apetycznego wnętrza

8 komentarzy:

  1. aż mnie ciarki przeszły, w czerwcu malowałam tylko pokój ale wspomnienie koszmarne, zdecydowanie lubię po remoncie
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Wielu osobom się wydaje, że malowanie to "nic wielkiego", a tak naprawdę, aby efekt był dobry trzeba włożyć w malowanie sporo pracy. Jak widać na zdjęciach samo przygotowanie jest czasochłonne i co tu dużo mówić nie takie łatwe. Aczkolwiek warto, bo nowe kolory ścian to połowa sukcesu na drodze do zmiany wyglądu wnętrza.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeśli chodzi o malowanie to zależy co będzie "pod spodem", czyli na jaki kolor nakłady jest nowy. Jeśli jest to coś ciemnego to podkład + jeszcze dwie warstwy są potrzebne nieraz. Ale zwykle dwie warstwy wystarczają. Jeśli to tylko odświeżanie to nawet jedna. Zależy to też od oświetlenia pokoju. Jeśli jest mocno nasłoneczniony to każde nasze niedociągnięcie będzie widoczne :) To tak w skrócie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawa jest ta kolumna na ścianie z oknami. Przygotowana też jest półka nad nimi :) fajnie to wygląda. Warto też dodać, że warto zadbać podczas generalnego remontu o sprawdzenie czy nie ma szkodników w domu i otoczeniu. Najłatwiej się to załatwia, gdy dom lub mieszkanie jest puste :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię sam proces remontu - to poczucie, że ogarnia się przestrzeń. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. No z tymi przygotowaniami jest zazwyczaj najwięcej roboty i trzeba bardzo uważać ;)



    mieszkania bronowice

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękne jest to okno, chyba dzięki niemu efekt końcowy naprawdę będzie świetny. Nie ma nic gorszego niż malowanie po właśnie takich kilku wcześniejszych lokatorach, gdzie każdy tylko dokładał swoją warstwę farby :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Całkiem rzeczowy artykuł aczkolwiek tematy ka "rzeka" i niektórym może brakować pewnych rzeczy. Nie wiedziałem, że Snieżynka taka dobra jest ;)

    OdpowiedzUsuń

Instagram