Witryna – sklepowa, pokojowa, ogrodowa? Wizytówka domu.



Uwielbiam witryny sklepowe, nie dlatego, że lubię kupować, wręcz przeciwnie. Na witrynach sklepowych bardzo często można dostrzec pierwsze trendy w dekoracji. Wiele razy pisałam o tym, że we wnętrzach kawiarni, sklepów i restauracji, można odnaleźć mnóstwo inspiracji do domu, dziś o kolejnej z nich.

Witryna. Tak się składa, że w naszym języku witryna ma kilka znaczeń. Nazywamy tak:
- miejsce ekspozycji sklepu, kawiarni, restauracji,
- mebel, który stawiamy zazwyczaj w kuchni lub salonie,
- ale także w ogrodzie lub tarasie, gdzie nasze rośliny mogą poczuć się jak w mini szklarni.

Dawno temu, wspominałam Wam o najmniejszej witrynie w Warszawie (TUTAJ). Zawsze gdy obok niej przejeżdżam, zerkam co nowego słychać. Za każdym razem wywołuje uśmiech na buzi. Coś magicznego jest w „szklanych domkach” przy ruchliwym i mniej ruchliwym chodniku. Na pewno przyciągają oko, czasem na dłużej niż by się wydawało. Witryna, zarówno ta na ulicy jak i w domu, to miejsce w którym eksponujemy wybrane przedmioty. Ekspozycja ma oczywiście nieco inny cel, ale to ich wspólna funkcja. Jak wyglądają Wasze domowe witryny? Czy są zadbane? Przyciągają wzrok? To kolejne miejsce w naszej domowej przestrzeni, które można zaliczyć do „wizytówek” naszego domu. O wizytówkach pisałam wiele razy, jak je urządzić i dekorować (TUTAJ i TUTAJ). Obecnie, gdy trendy kierują nas w stronę minimalnego urządzania wnętrz, witryna wychodzi na przód. To miejsce, gdzie można ukryć wiele przedmiotów, ale tych wartościowych. Nie musimy rozstawiać waz, filiżanek czy pustych wazonów na komodzie lub otwartych półkach, wystarczy włożyć je do witryny. Z drugiej strony, dlaczego mają się kurzyć jak nie są używane? Przeglądają różne miejsca, gdzie pokazujecie swoje przygody z domowym remontem, odnajduję wiele pomysłów na przerobienie starych witrynek. Są bardzo wdzięcznym domowym wyposażeniem, jak się okazuje także w ogrodzie. Gdy chcemy aby ogród lub balkon stał się bardziej salonowy możemy postawić witrynę, która także posłuży jako szklarnia :)

O witrynach czasem wspominam na mojej tablicy Pinterest (TUTAJ), jeśli macie ochotę zaglądnijcie :) A jesli szukacie inspiracji na dekorację wnętrza nie tylko witrynki, ale także półki, to zapraszam na inna tablicę TUTAJ.

Jakie są Wasze przygody z witryną? Lubicie ten mebel? Jak go wykorzystujecie? Czy jest zadbany w Waszych domach? Czy szukacie inspiracji na ulicznych witrynach?



1 / 2 / 3 / 4 / 5

Ola z apetycznego wnętrza

14 komentarzy:

  1. Niestety często w mieszkaniach można zobaczyć całkiem zagracone witryny, gdzie wszystko jest po prostu wrzucone, a szkoda, bo można coś pięknie wyeksponować, poukładać,być może pochwalić się? Najbardziej podobają mi się te ogrodowe, może dlatego że uwielbiam roślinki? :) Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witryny to chyba najpiękniejsze z mebli :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne inspiracje. Ja uwielbiam witryny, ale u mnie w domku chyba za mało na nie miejsca;(

    OdpowiedzUsuń
  4. Aż się uśmiechnęłam po kliknięciu na post z tymi małymi okienkami :) Tak bardzo tam nie pasują, że aż nagle się wpasowują :) Niesamowite. Co do witryn sklepowych - są idealnie właśnie jako szklarnie lub kredensy. Jeżeli mamy rzadko używane naczynia, które są piękne (np. z porcelany), to dlaczego mamy je chować do kartonu lub do szafki, skoro można je po prostu ładnie wyeksponować? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeżeli ma się pomysł i nie przesadzi z dodatkami, to wygląda przecudnie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Z witryną można pięknie wypełnić pokój, ale jak już ktoś zaznaczył, warto nie przesadzań z rzeczami. Rzucone jedne na drugim nie prezentują się zbyt dobrze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wlasnie urok jest w jednym na drugim, tylko trzeba umiec ukladac rzeczy :)

      Usuń
  7. Sama witryna to nie problem, problem zaczyna się wtedy kiedy trzeba ją ze smakiem wypełnić lecz nie zagracić :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Teraz styl się całkowicie zmienił. Witryna już nie jest miejscem na kryształy babci Zosi. Po odpowiednim zagospodarowaniu może stać się piękną szafką na wino lub ekskluzywna biblioteczką. Inspiracji jest tak wiele, wystarczy odrobina chęci. I naprawdę minimum środków pieniężnych. www.rustykalni.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Wrrrrr.....co robię nie tak???dlaczego nie mogę mojej witryny tak fajnie wypełnić jak na zdjęciach powyżej? Nawet mój problem zgłosiłam na homebooku :) i postepowałam zgodnie ze wskazówkami architektów i nadal mój regał wygląda fatalnie ;/

    OdpowiedzUsuń
  10. A z czym dokładnie masz problem? Czasem wystarczy pogrupować rzeczy wg. kategorii np. na witrynie znajdują się tylko książki lub szklane przedmioty - to nie może wyglądać źle. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. A ja mam witrynę/biblioteczkę z 68' taką, jaką za czasów PRL w posiadaniu mieli wszyscy, nazywamy ją z mężem "późny Cyrankiewicz" :), pomalowana na biało farbą kredową i zabezpieczona woskiem wygląda wspaniale wypełniona naczyniami kuchennymi. Pozdrawiam!
    Gochna

    OdpowiedzUsuń
  12. Mogłoby się wydawać że przez moment witryny wyszły z mody ale teraz w dobrym stylu wracają do wnętrz i mnie to bardzo cieszy :) Taka przeszklona witryna ładnie nadaje charakteru i jak widać może też wyglądać nowocześnie prezentując często bardzo interesujące wnętrze :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wiadomo, że w zależności od branży witryna sklepowa bedzie inna. Ja prowadze sklep, więc postawiłam na oklejenie witryny logiem firmowym i do tego wzór taki z kąta plus reszta czytsa szyba,. żeby było widac wnetrze. Dlugo szukałam firmy, która wykona mi konkretny wzór w jak najlepszym wymiarze i jakości i tylko Red Eye sobie z nim poradziło. Bardzo profesjonalna firma;)

    OdpowiedzUsuń

Instagram