Alkowa: kto zgadnie cóż to takiego?


W Polsce nie spotkałam się tym określenie, nawet na studiach. Czy ktoś z Was może mi powiedzieć co to znaczy ALKOWA? Bynajmniej nie kojarzmy tego z napojem procentowym. Dziś chciałam przytoczyć kilka słów na temat mało stosowanego w naszym kraju pokoju alkowego.

*alkowy/alkowa po Waszych wczorajszych komentarzach i zerknięciu w słownik języka polskiego muszę przyznać Wam racje :) Niestety nie wiem, jakim cudem książka która mam na półce "Język wzorców" Christophera Alexandra używa nazwy: ALKOWY... bardzo Wam dziękuję za komentarze! :)

Alkowa, nazwa przyznacie, że jakaś niepolska. To nic innego jak mały pokój, zbliżony do wnęki. Ten rodzaj pomieszczenia był już stosowany w czasach starożytnych, dotrwał do dziś, jednak często jego rozwiązanie jest zapominane. Obecnie najczęściej spotykany w wersji:

Sypialni / bez okna / bez drzwi (lub z przesuwnym skrzydłem)

Z pokojem typu alkowa spotkałam się poznając wnętrza skandynawskie. W Skandynawii wiele osób poszukując zmian w małych wnętrzach wybiera alkowe aby jak najlepiej wykorzystać przestrzeń. W ten sposób, planując nawet najmniejsza kawalerkę można wygospodarować miejsca na osobną sypialnię.

W małych wnętrzach, ale wysokich, nie ma problemu z wygospodarowaniem sypialni, np. na antresoli (TUTAJ  lub TUTAJ), dlatego pokój alkowy przychodzi z pomocą w standardowych mieszkaniach. Powiedzmy szczerze, czy potrzebujemy nocą światła dziennego w pokoju? Nie, bo nawet jest to niemożliwe. Pokój alkowy zawsze może stać się garderobą lub salonem kinowym. Dodatkowo, jeśli brakuje Wam światła, to można ściany obniżyć nieco, tak aby nie sięgały sufitu. W ten sposób powstanie przegroda, ale niepełna.więcej zdjęć z tego mieszkania  możecie zobaczyć TUTAJ, jest to mała kawalerka z salonem i alkową. Może to dobra inspiracja dla wielu z Was?

Jak Wy byście wykorzystali pokój typ alkowa? Czy znacie tą nazwę? Czy spotkaliście się z tym  pokojem? Jak widzicie go w polskich wnętrzach? Czy jest to funkcjonalne rozwiązanie? Jakie inne rozwiązania macie na małe wnętrza?




foto /

Ola z apetycznego wnętrza

17 komentarzy:

  1. Alkowa - tak brzmi l. poj.
    Pojęcie często funkcjonujące w literaturze ("sekrety kobiecej alkowy"), najczęściej oznacza kobiecą sypialnię ", czasem mylone z buduarem :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Alkowa to przestarzale sypialnia. Doczytalam w wikipedii, ze przewaznie tak sie okresla pokoj bez okien, wneke, przeznaczona do spania.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochana chciałabym życzyć Ci z całego serducha wszystkiego najlepszego w ten piękny nasz dzień. Spełnienia najskrytszych marzeń i jak najwięcej kobiecych chwil, takich tylko dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pan Tadeusz Adama Mickiewicza "Tak myśląc, po alkowie śmiało i wesoło

    Przeszła się kilka razy - znów spuściła czoło."

    OdpowiedzUsuń
  5. Taką alkowę możemy wytyczyć w niewielkim wnętrzu np. w kawalerce :)

    OdpowiedzUsuń
  6. No wlasnie, pozwole sobie za zart - moze dlatego w Polsce sie z tym nie spotkalas, ze po polsku to po prostu alkowa a nie pokoj alkowy :D

    Zdjecia - inspiracje cudne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. No wlasnie, pozwole sobie za zart - moze dlatego w Polsce sie z tym nie spotkalas, ze po polsku to po prostu alkowa a nie pokoj alkowy :D

    Zdjecia - inspiracje cudne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie taką alkowę mam w domu, w salonie, tuż za regałem z książkami... :) Pozdrawiam, Kasia!

    OdpowiedzUsuń
  9. Słyszałam już to słowo i myślałam, ze to po prostu stara nazwa sypialni... a tu proszę bez okien lub bez drzwi ;) ja bym wykorzystała alkowę na sypialkę lub na garderobę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Taką małą izdebkę nazywano na (wsi/siedlisku/majątku wiejskim) alkierzem.Alkierz mógł służyć do spania, jako podręczna spiżarka itp. Pzdr,Hanna

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja spotkałam się z określeniem "nyża" :) Ale alkowa brzmi dużo ładniej, prawda? :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Hey keep posting such good and meaningful articles.

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajny kącik do spania. Ja mam malutką sypialnię. Pomalowałam ja na biało żeby wydawała się większa, jedyną ozdobą jest fragment ściany na której położyłam strukturę Pergameno w bardzo jasnym, prawie białym odcieniu szarości.

    OdpowiedzUsuń
  14. Mi to słowo zawsze kojarzyło się właśnie z taką kobiecą sypialnią, wiecie, baldachim, toaletka, parawan, poduchy etc ;-) swoja droga zawsze mi się marzyło takie łoże z baldachimem, ale to straszny kurzołap pewnie. Za to w swoim pierwszym malutkim mieszkanku, właśnie takie miejsce do spania oddzieliłam parawanem i ściane pomalowalam na inny kolor. Teraz to zupełnie inna sprawa, mam całe 24 m2 sypialni i szczerze nie wiem jak ja urzadzic. A ta struktura naprawde tak fajnie wyglada?

    OdpowiedzUsuń
  15. zobacz ten filmik: https://www.youtube.com/watch?v=-gpVBAOcFJI. Dobrze widać i kolor, i strukturę, i przy okazji możesz oszacować, czy jesteś w stanie to sama wykonać, bo moim zdaniem tak - to jest proste, tylko trzeba się przełamać.

    OdpowiedzUsuń
  16. Faktycznie fajnie, dzięki wielkie, no wyglada na w miarę latwe, chyba dam sobie radę.

    OdpowiedzUsuń

Instagram