Mieszkanie, które czeka na wiosnę i minimum w salonie


Gdy zobaczyłam to mieszkanie od razu skojarzyłam je z zimowym, jednolitym, bez akcentów kolorystycznych, wnętrzem. Moje drugie skojarzenie, to było MINIMUM, które jest tu widoczne. Ten drugi temat zainspirował mnie do pytania, jakie jest według Was minimum posiadanych rzeczy w salonie?

Spróbujmy się na chwilę zastanowić, co jest nam potrzebne na samym początku mieszkania w nowym miejscu w salonie. Czy potrzebujemy stojaka na gazety? Czy regał na książki jest zbędny? Czy może wystarczy wygodna kanapa i telewizor? Jakiego jesteście zdania? Moja wstępna lista posiadanych rzeczy w salonie to:

1. Wygodna kanapa – dla mnie do odpoczynku i dla gości
2. Stolik kawowy – dla ugoszczenia i odłożenia herbaty
3. Dwie poduchy i koc – na chłodniejsze wieczory
4. Lampa podłogowa lub kinkiet – dla ocieplenia atmosfery
5. Jeden element dekoracyjny – taki, na którym można zawiesić oko :)
6. Ciepły mały dywanik – stopy na ciepłym uwielbiają stąpać
Kiedyś pisałam post o rzeczach, zachęcam Was do zapoznania się z tematem rzeczy i tym bez czego nie wyobrażam sobie mojego miejsca TUTAJ


A jakie są Wasze salonowe propozycje? Co uważacie za rzeczy zbędne w salonie, a co za MUST HAVE? Jak wyglądały Wasze początki w nowym miejscu? CO lubicie mieć pod ręką? Czy macie w ogóle salon w domu, czy mieszkacie w kawalerce?




foto / styling by Grey Deco | photo by Jonas Berg

Ola z apetycznego wnętrza

13 komentarzy:

  1. Bardzo podoba mi się styl skandynawski. Zwłaszcza w połączeniu z tak bogatym wyposażeniem mieszkania :) Świetny abażur w sypialni - czy ktoś wie gdzie można taki (lub podobny) kupić? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. oj punkt z poduchami i kocem lubię najbardziej :) a mieszkania wiosną są najprzyjemniejsze, bo ludzie wnoszą w nie tyle kolorów, a przede wszystkim zieleni ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez tak uważam :) wiosna jest piękna, piękniejsza od lata :)

      Usuń
  3. Moją uwagę również zwróciła piękna podłoga. Zastanawia mnie czy minimailizm jest możliwy przy dzieciach ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Rewelacyjna jest ta sypialna! Pełna uroku.

    OdpowiedzUsuń
  5. Thanks for sharing such an informative information.

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie nigdy nie będzie w salonie "minimalnie". Bo w salonie muszą być książki. Dużo książek :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Urocze mieszkanko. Skandynawska kolorystyka bardzo mi się podoba:) Moje klimaty;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Minimalizm, jak najmniej rzeczy na widoku. Zaburzeniem wszystkiego muszą być książki, mnóstwo książek :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo podoba mi się parkiet - czy był on wymieniany na nowy, czy może jest to stary parkiet tylko odnowiony?

    OdpowiedzUsuń
  10. Wiesz, czego mi brakuje? Żywych dodatków!

    OdpowiedzUsuń

Instagram