Mieszkanie, które czeka na wiosnę i minimum w salonie


Gdy zobaczyłam to mieszkanie od razu skojarzyłam je z zimowym, jednolitym, bez akcentów kolorystycznych, wnętrzem. Moje drugie skojarzenie, to było MINIMUM, które jest tu widoczne. Ten drugi temat zainspirował mnie do pytania, jakie jest według Was minimum posiadanych rzeczy w salonie?

Spróbujmy się na chwilę zastanowić, co jest nam potrzebne na samym początku mieszkania w nowym miejscu w salonie. Czy potrzebujemy stojaka na gazety? Czy regał na książki jest zbędny? Czy może wystarczy wygodna kanapa i telewizor? Jakiego jesteście zdania? Moja wstępna lista posiadanych rzeczy w salonie to:

1. Wygodna kanapa – dla mnie do odpoczynku i dla gości
2. Stolik kawowy – dla ugoszczenia i odłożenia herbaty
3. Dwie poduchy i koc – na chłodniejsze wieczory
4. Lampa podłogowa lub kinkiet – dla ocieplenia atmosfery
5. Jeden element dekoracyjny – taki, na którym można zawiesić oko :)
6. Ciepły mały dywanik – stopy na ciepłym uwielbiają stąpać
Kiedyś pisałam post o rzeczach, zachęcam Was do zapoznania się z tematem rzeczy i tym bez czego nie wyobrażam sobie mojego miejsca TUTAJ


A jakie są Wasze salonowe propozycje? Co uważacie za rzeczy zbędne w salonie, a co za MUST HAVE? Jak wyglądały Wasze początki w nowym miejscu? CO lubicie mieć pod ręką? Czy macie w ogóle salon w domu, czy mieszkacie w kawalerce?




foto / styling by Grey Deco | photo by Jonas Berg

Ola z apetycznego wnętrza

15 komentarzy:

  1. Bardzo podoba mi się styl skandynawski. Zwłaszcza w połączeniu z tak bogatym wyposażeniem mieszkania :) Świetny abażur w sypialni - czy ktoś wie gdzie można taki (lub podobny) kupić? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. oj punkt z poduchami i kocem lubię najbardziej :) a mieszkania wiosną są najprzyjemniejsze, bo ludzie wnoszą w nie tyle kolorów, a przede wszystkim zieleni ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez tak uważam :) wiosna jest piękna, piękniejsza od lata :)

      Usuń
  3. Moją uwagę również zwróciła piękna podłoga. Zastanawia mnie czy minimailizm jest możliwy przy dzieciach ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Rewelacyjna jest ta sypialna! Pełna uroku.

    OdpowiedzUsuń
  5. Thanks for sharing such an informative information.

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie nigdy nie będzie w salonie "minimalnie". Bo w salonie muszą być książki. Dużo książek :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Urocze mieszkanko. Skandynawska kolorystyka bardzo mi się podoba:) Moje klimaty;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Minimalizm, jak najmniej rzeczy na widoku. Zaburzeniem wszystkiego muszą być książki, mnóstwo książek :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo podoba mi się parkiet - czy był on wymieniany na nowy, czy może jest to stary parkiet tylko odnowiony?

    OdpowiedzUsuń
  10. Wiesz, czego mi brakuje? Żywych dodatków!

    OdpowiedzUsuń
  11. Dodałbym tylko faktycznie żywe dodatki i... jedną, może dwie stylowe ramki na zdjęcia, by dodać przyjemnych wspomnień. Ja osobiście dobrałbym coś z tej oferty - kliknij aby przejść na właściwą stronę internetową. Chociaż to może kwestia indywidualna, ja lubię pielęgnować wspomnienia zdjęciami. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Aranżacja prezentuje się bardzo dobrze, natomiast przełamała bym ją jakimiś bardziej kontrastowymi dodatkami.

    OdpowiedzUsuń

Instagram