Odrobina koloru dla domu, jak?


Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia. Zauważyłam, że to właśnie w tym czasie nasze domy są najbardziej kolorowe, albo inaczej, to w tym momencie przykładamy uwagę do kolorów i nie boimy się ich stosować. Może jest to spowodowane tym, że na ulicach mijamy kolorowe i przytulne wystawy, które już dobrze zakorzeniły w naszej wyobraźni o grudniowych świętach? W każdym razie, mam dla Was bardzo prosty sposób na odrobinę koloru w domu nie tylko w święta …

Ostatnio do mojego domu zawitały gałki do mebli od przekolorowej Regalki. Zastanawiam się nad ich użyciem, szukam sposobu na ich zagospodarowanie. Nie powiem, że nie mam pomysłu, ale na początku chciałam poprzyglądać się tym cukiereczkom i pokazać je Wam, może podpowiecie co można z nimi zrobić. Ja swoim pomysłem pochwalę się już niebawem na blogu ... Gałki są wspaniałym sposobem na dodanie koloru w nasze domowe kąty. Jak się okazuje nie są tylko stosowane do mebli, ale także jako wieszaki czy uchwyty do wieczek od pudełek. Nie widzieliście ich w takiej roli? Gałki są znakomitym przykładem na odświeżenie domu kolorem. Jakie znacie jeszcze sposoby?

1. poduszki, bardzo lubimy poduszki, nie tylko dekorują, ale można się do nich przytulić i smacznie zasnąć. Uwielbiam zmieniać i przekładać poduszki, mam nawet jedną nową, która chętnie się przed Wami niebawem pochwalę;
2. dywaniki, mam ich w mieszkaniu trzy, nieraz jest tak, że chowam jeden z nich gdy chcę coś odmienić, innym razem wyciągam go z szafy i od razu czuję się jakby miała coś nowego w pokoju;
3. zasłony, nie przepadam za zasłonami, ale są w stanie bardzo odmienić szybko wnętrze, nie tylko poprzez kolor, ale także poprzez wzór. Przy stosowaniu zasłon należy jednak uważać, ponieważ są dużą powierzchnią i działają podobnie jak dodatkowa ściana bądź tapeta;
4. pled, można go przeżucić przez krzesło lub położyć na sofę i ... efekt artystycznego nieładu dozwolony!
5. kubki na półkach kuchennych, lubimy kubki, szczególnie gdy są kolorowe i mogą rozweselić naszą kuchnię, a gdy nam się znudzą szybko chowamy je do szafki i ani śladu koloru
6. książki, pisałam o nich wiele razy, jedni chowają głęboko do półki, inni obracają grzbietami w kierunku pleców szafy, a jeszcze inni układają kolorystycznie na półkach
7. ręczniki w łazience i dywanik łazienkowy, to najprostszy sposób na dekorację tego pomieszczenia bez zbędnych elementów

Macie jakiś inny pomysł? A jak jest u Was w domach? macie jakieś sposoby na odrobinę koloru w domu? Co najbardziej lubicie? A może nie lubicie koloru w domu?





Ola z apetycznego wnętrza

2 komentarze:

  1. Och gałeczki są cudne, muszą takie upolować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię kolory- dojrzałam do tego, że już wszystkie, ale stosowane z umiarem ;)

    OdpowiedzUsuń

Instagram