APETYCZNY PORADNIK: "Moja metoda na dobór kolorów"



Było już o poszukiwaniu inspiracji, także o technicznym doborze kolorów … a teraz? Chciałam Wam zaprezentować mój sposób na dobór kolorów. Stosuję go w wielu przypadkach. Nie tylko w doborze koloru ścian, bo także w doborze elementów codziennej garderoby. Mam nadzieję, że mój sposób również zadomowi się u Was. Zapraszam z marką Śnieżka na ostatnią część poradnika. 



KROK 1: wybierz zdjęcie

Zastanówcie się, jakie ostatnio zdjęcie wywołało u Was efekt „Wow!”, może to zdjęcie na Instagramie lub przypadkiem znalezione w sieci? A może jakieś zdjęcie z podróży? Jeśli nie wiecie, gdzie szukać inspiracji, zapraszam do pierwszej części APETYCZNEGO PORADNIKA, tam z pewnością odnajdziecie sposób na inspirację (link do pierwszego posta).


Jako przykład, wybrałam dla Was zdjęcie z jednego z moich obiadów w Brazylii. Gdy je zrobiłam, od razu zaczęłam wyciągać kolory i analizować, w jaki sposób można byłoby ten zestaw wykorzystać. Niekoniecznie do wnętrza, ale np. do renowacji mebla? Dlaczego nie? Kolorowe szuflady i ciemny podkład dla całości konstrukcji? Co Wy na to?


KROK 2: dobrze przeanalizuj i dozuj

Gdy już masz wybraną fotografię z inspiracją, przeanalizuj ją. Zawsze z jakiegoś powodu polubiamy dane zdjęcie, czy to w Internecie, czy w magazynie lub katalogu, jednak nie analizujemy go dokładnie. Przygotowałam dla Was kilka pomocniczych pytań, które ułatwią wybór i to, na czym powinniście się teraz skupić.

- Dlaczego akurat to zdjęcie przypadło Ci do gustu? Może z czymś miłym Ci się kojarzy?
- Które kolory, albo zestaw kolorów podoba Ci się najbardziej? Jaki Tworzą one klimat?
- Które z wybranych kolorów pasowałyby do Twojego wnętrza? Który kolor z zestawu mógłby być uzupełnieniem tych barw, które już masz w swoim wnętrzu?

Gdy już wybierzesz odpowiednią liczbę barw, które zawładnęły Twoją wyobraźnią, spróbuj je dozować. Co to znaczy? Zmruż delikatnie oczy patrząc na zdjęcie, tak, aby delikatnie się zamazywało przed Twoimi oczami. Następnie zadaj sobie kolejne pytania:

- Który kolor przeważa na zdjęciu?
- Który jest tylko akcentem? A którego koloru jest najmniej, a jednak jest on widoczny i bez niego ten obraz nie miałby już tyle w sobie magii?
- Jak kształtują się pozostałe kolory? W jakich dawkach są widoczne na zdjęciu?


Teraz stwórz mały diagram z wybranych i odpowiednio dozowanych kolorów. Może on być w formie paska, kwadratu lub koła. Ja zdecydowanie wolę pasek, który określa mi liniowo ilość danego koloru. Czy możesz określić, jaki klimat tworzy ten zestaw barw? Czy będziesz czuć się w nim dobrze? Po więcej szczegółów na ten temat, możesz cofnąć się do drugiego posta z APETYCZNEGO PORADNIKA (link do drugiego posta), który tworzę razem ze Śnieżką (link do Śnieżki)


Powracając do mojego przykładu. Tak jak wspomniałam wcześniej, pomyślałam, aby wykorzystać kolory do pomalowania mebelka. Poniżej przedstawiam Wam mój mini projekt tego mebelka. Możemy pomóc sobie w tej zabawie dowolnym edytorem graficznym lub zwykłym programem graficznym zainstalowanym na każdym komputerze. Tworzę pasek lub kwadrat kolorów z odpowiednimi wielkościami plam.



KROK 3: stwórz przepis na wnętrze

Teraz możemy stworzyć przepis na wnętrze. Z dozowanych kolorów wybieramy po jednym i określamy, czego będą dotyczyć. W ten sposób ustalamy nasze wymarzone wnętrze z inspiracji. Przy tym kroku należy pamiętać, aby zachować odpowiednie proporcje kolorów, wtedy efekt będzie najbardziej zbliżony do tego pierwszego, gdy odnaleźliśmy zdjęcie z inspiracji.


Ja wybrałam dominujący kolor szarości, jako podkład na konstrukcję mebla, poszczególne kolorki są akcentami, które uzupełniają całość kompozycji i nawiązują do mojego zdjęcia obiadu, które było moją inspiracją.


Oczywiście metoda, nie jest 100% odwzorowaniem kolorów, ale jest pierwszym krokiem do poszukiwania i rozwijania inspiracji kolorystycznej. W sieci można znaleźć kilka aplikacji, które pomogą w wyborze koloru z palety RGB, PANTONE lub CMYK. Można wtedy udać się do marketu budowlanego z wybranym w ten sposób kolorem i poprosić o wzorniki np. RAL i z dodatkowym wzornikiem np. firmy Śnieżka odszukać wybrane kolory.

Życzę Wam powodzenia!




Post powstał we współpracy z marką Śnieżka. Jeśli chcecie poznać więcej możliwości i rozwiązań zapraszam tutaj. Na zakończenie cyklu zapraszam wszystkich na podsumowanie w formie e-booka, o tym jak współpracować z kolorami.

foto / apetycznewnetrze

Ola z apetycznego wnętrza

6 komentarzy:

  1. Urządzając Nasz dom mam straszny problem z kolorami. Korzystam ze sposobu "wow", czyli coś co mnie zauroczyło. Ale problem pojawia się nie wtedy kiedy wybieram kolory z próbnika, tylko wtedy kiedy są one położone na ścianie i nie do końca efekt jest taki jakiego się spodziewaliśmy. heh...

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne to 'kompedium' na końcu - już przypięłam na pinteresta, niech się dalej w świat niosą dobrze przygotowane materiały (następnym razem dodaj jeszcze nazwę bloga, żeby łatwiej można było trafić, jakby podpis zginął). Poradnik pierwsza klasa, będę używać i polecać. Agnieszka

    OdpowiedzUsuń

Instagram