4 przykłady: salon i sypialnia w jednym


/  kliknij w wybrany obrazek /

Bardzo często obserwuję trend łączenia sypialni i salonu. nie mówię tu o wydzieleniu tych dwóch stref, tylko o swobodnym umieszczeniu wręcz bok w bok łózka sypialnianego z sofą. Podoba Wam się taki sposób na małe mieszkanie? Mi nie do końca, ale ... jak się okazuje jest kilka zwolenników :)

Odnalazłam kilka przykładów na blogu i na moim fanpageu, w których wypowiadaliście się na ten temat. Moda ta kojarzy mi się ze starymi jednoizbowymi domami, gdzie sypialnia i pokój dzienny były jednym pomieszczeniem. W jednym rogu stało łózko babci, w kołysce stojącej w pobliżu łoża rodziców bujało się niemowlę, a na podmurówce pieca spały starsze dzieci ... Tak. Wyobrażacie sobie taka aranżację? Dobrze, powróćmy teraz do rzeczywistości i zobaczmy kilka przykładów tego kontrowersyjnego trendu :)






Ola z apetycznego wnętrza

24 komentarze:

  1. Jakoś nie przemawia do mnie ten trend. Podobnie jak łączenie sypialni z łazienką lub salonem kąpielowym. W kawalerce się sprawdzić połączenie sypialni i salonu. W takim przypadku łóżko można umieścić za kotarą lub wyżej na kilku stopniach. Dla mnie sypialnia powinna mieć intymny charakter, wręcz spersonalizowany. Łączenie jej z salonem sprawia, że taka intymność wystawiona jest na widok gościa, który nas odwiedza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, masz racje, jest wiele sposobów aby oddzielić sypialnię od salonu, nawet w najmniejszym mieszkaniu. Mi też nie pasuje do końca ten trend.

      Usuń
  2. Jak na moje oko, to nie jest żaden trend, ale sprytne aranżacje home stagerów, pokazujące, że na małym metrażu można zaspokoić wszystkie potrzeby potencjalnych nabywców :) Czy tak się da mieszkać- tak. Pod warunkiem, że ktoś mieszka sam, preferuje własne towarzystwo a ze znajomymi spotyka się na mieście :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz racje! o tym nie pomyślałam, ale jest to rzeczywiście dobry trop. Nie wiem, czy w Polsce sprawdziło by się takie rozwiązanie w przypadku homestagera :)

      Usuń
  3. Czasem metraż wymusza takie rozwiązania. Dla mnie oddzielność przestrzeni sypialnej to podstawa, jeśli przestrzeni będzie za mało zdecyduje się na kotary - żeby móc utrzymać intymność.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, sypialnia, to jednak miejsce gdzie potrzebujemy trochę prywatności, stąd ten trend lub jak wcześniej wspomniała Ania - zabieg homestagerów, nie do końca do mnie przemawia.

      Usuń
  4. Jako posiadaczka małego metrażu (dwóch pokoi z kuchnią) chcąc nie chcąc mój "Salon" pełni 3 funkcję podstawowe : pokój gościnny, sypialnię ze składaną sofą, jadalnie z dużym stołem. odkąd są dzieci ponadto pokój zabaw... Ja marzę o osobnej sypialni dlatego bardziej do mnie przemawia aneks kuchenny w pokoju niż rozłożone lóżko..i takie mamy plany. mam nadzieję, że uda nam się do zrobić, czyli przenieść kuchnię do Salonu. pzdr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super pomysł! Wiesz, wtedy też na pewno pokój gościnny+jadalnia stanie się wspaniałym pokojem dziennym, w którym będziecie mogli spędzać czas całą rodziną. Czy to gotując, czy jedząc, czy też odpoczywając :)

      Usuń
  5. Odważna aranżacja, ja jednak wolę bardziej "rozdzieloną" przestrzeń. Mimo wszystko brawo za odwagę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Trend jak trend, ma zwolenników i przeciwników. Problem pojawia się w momencie, gdy jak my, ma się pokój 20m2, na których trzeba zmieścić salon, sypialnię i biuro. ;) W naszym mieszkaniu jedyny pokój podzieliliśmy na strefy, a część sypialnianą oddzieliliśmy otwartym regałem z książkami. Bardzo nam zależało na łóżku, które nie będzie kanapą w salonie. Myślę, że całkiem nieźle udało nam się zaaranżować naszą przestrzeń. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super pomysł :) moi znajomi, którzy tak mieszkali na studiach, parami, równiez podobnie sobie radzili :) Mówili wtedy, że stworzyli w jednym pokoju swój mały dom ;)

      Usuń
  7. Chyba wolę już wyjście, które zastosowałam u siebie, czyli spanie na narożniku, który codziennie rozkładam. A na rzecz łóżka, które jest na tych zdjęciach dałabym cos innego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) tez chyba bym wybrała takie rozwiązanie z narożnikiem ;)

      Usuń
  8. Fajne i ciekawe rozwiązania :) Tylko jakoś szafy na ubrania brakuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Do mnie też jakoś nie przemawia ten trend. Jeśli nie ma innego wyjścia to jasne, że tak, ale oddzieliłabym jednak tą sypialnię czymś od salonu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Moim zdaniem to zależy od tego ilu osobą przyjdzie mieszkać w takim domu. Jeżeli mieszkałabym sama, to myślę, że to rozwiązanie byłoby w sam raz, ale kiedy w domu pojawia się ktoś więcej, to jednak miło by mieć jakiś pokój tylko dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) tak, ja dokładnie tez tak mam :)

      Usuń
  11. Sypialnia i salon w jednym, nie kręcą mnie te klimaty, wygląda ciekawie ale sypialnia to miejsce szczególne, już nie wspomnę o czysto estetycznych względach.

    OdpowiedzUsuń
  12. bajkowo...jakbym do bajki zostala zaproszona, czas się cofnął trochę, albo i zatrzymał... z łózka za zasłonką wyjdzie królewna i zacznie sie przeciągać... tak mi sie skojarzyło... a teraz trafiłam na podobne klimaty szukając mebli dla córeczki.. ale traktuję je jako inspirację - przerobię stare meble doklejając co nie co na drzwiczki..

    OdpowiedzUsuń
  13. Całkiem oryginalne rozwiązanie dla większych kawalerek kiedy chcesz spac w lozku, ale rozwnoczenie chcesz miec miejsce dla gosci :D Fajną opcją jest tez narożnik z funkcją spania. Ja uwielbiam taki 'cozy style' i wybralam u siebie naroznik z caya design. Jejkuuu nawet jak sie go rozlozy to wyglada stylowo a nie niechlujnie jak w wielu przypadkach kanap rozkladanych :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajnie, że to pokazujesz, bo przecież tak właśnie jest bardzo często, że w salonie jest sypialnia i dla mnie to jest takie normalne

    OdpowiedzUsuń
  15. Wiele fajnych inspiracji. Aczkolwiek musze przyznać, że mi osobiście, źle się śpi w momencie, kiedy moją sypialnią jest też salon

    OdpowiedzUsuń
  16. JAk widać, możliwości jest wiele, teraz trzeba wybrać najlepszą dla siebie

    OdpowiedzUsuń

Instagram