geometrycznie w WESTWING


Ostatnio spodobała mi się ta kuchnia, przez nietypowe fronty. Nie wiem czy sama chciałabym taką posiadać, bo bałabym się, że mogłaby mi się szybko znudzić. Jednak małą wisienkę w takim wydaniu mogłabym mieć gdzieś pod ręką. Tak się składa, że od soboty będzie można w Westwing kupić podobne krzesła marki Manequin.

Obawiałabym się trochę tych frontów, małe rowki są idealnym miejscem dla każdego rodzaju brudu. To kuchnia, tu coś kapnie, tu coś spadnie, tu kurz itp... A po drugie, tak jak wspominałam na początku: cena takich frontów nie jest niska i co będzie jeśli szybko nam się znudzą?  Krzesełko chyba by mnie zadowoliło :)



1 

Ola z apetycznego wnętrza

6 komentarzy:

  1. nie jestem przekonany do takich rozwiązań, rzeczywiście mogą się znudzić lub szybko zbrudzić

    OdpowiedzUsuń
  2. A mi się bardzo podoba . Uważam, że bardzo praktycznie to wszystko wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  3. Podoba mi się, ale na taki front rzeczywiście trzeba być 100% zdecydowanym

    OdpowiedzUsuń
  4. Genialne krzesła. Podoba mi się, lubię rzeczy oryginalne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super post! :) Uwielbiam Twojego bloga <3
    Zapraszam do siebie :
    www.dreamerfrompoland.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Instagram