APETYCZNE KADRY: co słychać?


Kochani, jakiś czas temu zauważyłam, że na wielu blogach moich koleżanek pojawiają się miesięczne czy też tygodniowe podsumowania: "co u nich słychać?" Postanowiłam się zmobilizować i też zacząć stosować takiego typu posty. Z drugiej strony często piszecie abym pisała o sobie, więc... powodów jest sporo, aby stworzyć nową wersję postów na blogu: APETYCZNE KADRY z wykorzystaniem moich ujęć na Instagramie ... A to dopiero początek zmian ;)

1. WIOSNA W PEŁNI cieszy mnie to ogromnie, że co dzień wychodząc na zewnątrz, na mój piękny włoski balkon, drzewa wokół budynku są coraz bardziej zazielenione, a do tego ten unoszący się piękny zapach kwiatów i ptaki które śpiewają za oknem ... ach ... a to zdjęcie wykonane "w moim ogródeczku". Za tydzień czeka mnie sadzenie!

2. OSWAJANIE WARSZAWY jak wielu z Was wie, w ostatnich miesiącach sprowadziłam się do Warszawy,  w wolnym czasie jeżdżę po okolicy i odnajduję to co kiedyś udało mi się zobaczyć w gazetach, na portalach o architekturze itd.. Tu akurat pojechałam do Doliny Służewieckiej zobaczyć Służewiecki Dom Kultury. Trochę się zawiodłam, że miejsce, które powinno tryskać energią jest ogrodzone taśmą ... ehhh

3. POWRÓT DO SZKOLNEJ ŁAWKI, także ostatnio rozpoczęłam już planowane od dwóch lat studia podyplomowe. Udało się! Na dodatek tam, gdzie chciałam od samego początku :) Cieszę się bardzo, ponieważ uważam to za super inwestycję we własną osobę, a przy okazji szansę na poznanie bardzo fajnych nowych znajomych. Kolejny zjazd już za dwa tygodnie :)))


4. LETNIE WZORY, LETNIA GARDEROBA, robi się coraz cieplej, lubię grube swetry i warstwy ubrań, ale ... przychodzi czas, kiedy mam już dość! Cieszę się, że mogłam w końcu ubrać moje ulubione spodnie, które kojarzą mi się z zeszłoroczną premierą marki Tubądzin i spotkaniem z Maćkiem Zieniem . Z drugiej strony, podoba mi się sezonowa zmiana garderoby, zawsze myślę o mojej kuzynce, która na drugiej półkuli ma tylko jedną gorącą porę roku i nigdy nie może pozwolić sobie na kupno wyższych butów czy ciepłego kardiganu, bo w tym tylko by się "ugotowała" Jesteśmy szczęściarzami, że mamy cztery pory roku :)

5. TARGI RZECZY ŁADNYCH jak sami pamiętacie, wspominałam już o tej imprezie w smakach blogosfery. Wspaniała inicjatywa i spotkanie z Polskim dizajnem, to zainspirowało mnie do nowego spojrzenia na posty na apetycznym wnętrzu, pierwszy z nich już w tym tygodniu!

6. CIEKAWE PROJEKTY, od jakiegoś czasu nie narzekam na brak pracy, mam obecnie na głowie kilka projektów, każdy z nich jest inny i wymaga skupienia oraz spojrzenia pod zupełnie innym kątem: inna grupa docelowa, inny problem do rozwiązania, inna stylistyka, inny klient ... Jeden z projektów jest bardzo daleko i jest także nieco egzotyczny, co to będzie? Napisze o tym niebawem. 



Więcej zdjęć możecie znaleźć na moim instagramie :)


Ola z apetycznego wnętrza

6 komentarzy:

  1. Dobrze dobrze, że posty będą bardziej osobiste:) To dużo ciekawsze.
    Ostatni podpunkt bardzo mnie zafrapował. Widziałam już na instagramie to żółto czarne zdjęcie. Nie wiem dlaczego, ale pierwsza myśl to była biblioteka w Rio:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, mimo ze Rio to moj drugi dom ;) To nie, chociaz mam nadzieje, ze kiedys i tam cos zrealizuje ;)

      Usuń
  2. Tak właśnie czułam, że Cię poniosło do Warszawy na dłużej :). Piękne ujęcia i bardzo ciekawy post. Powodzenia na studiach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;) przecież pisałam, że musze Was zobaczyć! :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Własnie tak tez o Tobie pomyslałam :)

      Usuń

Instagram