wypoczywać w garażu // relax in garage



Wielu z nas marzy o domku letniskowym lub miejscu, gdzie można by było uciec na weekend. Dziś chciałam Wam pokazać przykład takiego miejsca. Jedyną nietypową rzeczą jest to, że ten domek letniskowy znajduje się w starym wojskowym garażu…

Ten dom przyciąga nie tylko miejscem, ale sposobem jego urządzenia. Są to perełki dizajnu w połączeniu z przedmiotami z przeszłością. Stare deski, płyty meblowe czy elementy dekoracyjne. Moja uwagę zwróciła także kolorystyka, jej dobór w nieco zimnych barwach, w towarzystwie drewna i puchowych elementów, nie sprawia wrażenia chłodnej przestrzeni. Dom nie jest podzielony na strefy, jest otwarty, przez to wydaje się być dużą przestrzenią. Nie wiem jak Wy, ale ja mogłabym mieć taką weekendową przystań 









foto //

Ola z apetycznego wnętrza

9 komentarzy:

  1. Jak na garaż to całkiem nieźle. Mówię o wnetrzu. Ostatnie zdjęcie wieje okrutną prawdą i trochę psuje mi klimat tej letniskowej rezydencji :) Od razu zastanawiam się - przepraszam, czy jest tu gdzieś łazienka? :)

    pozdrawiam,
    Joanna z Lovearti Studio

    OdpowiedzUsuń
  2. ja zaś piwnicę miałam ładniejszą kiedyś, niż niejedno mieszkanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. można? Można! Kto bogatemu zabroni..:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super taki garaż :) można się zaszyć w ciszy i spokoju, przyjemne kolorki ładnie się komponują

    OdpowiedzUsuń
  5. jeśli miałby wyglądać jak ten - to niechby był i garaż!

    OdpowiedzUsuń
  6. ooo, mogłabym mieszkać w takim miejscu! rozkoszne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie, bo dość niestandardowo i z luzem jest urządzony ten garaż. Wnętrze pasuje do zewnątrz. Świetny projekt!
    Pozdrawiam,
    Wiola

    OdpowiedzUsuń

Instagram