TREND: sypialnia w małym mieszkaniu // TREND: a bedroom in small flat


Ostatnio bardzo często napotykam na mieszkania, w których dziwi mnie jedna rzecz … sypialnia w pokoju dziennym. Nie rozchodzi się tu o rozkładaną sofę, tylko łózko dwuosobowe, zaścielane z prawdziwego zdarzenia. Ciekawa jestem, co Wy sądzicie na temat tego trendu.

Taki układ kojarzy mi się ze starymi drewnianymi chałupami, gdzie była jedna wielka izba, a w niej znajdowało się dosłownie wszystko: kuchnia, jadalnia, bawialnia, pokój dzienny i w pobliżu pieca przytulne miejsce do spania. Nie wiem jak bardzo jest to prawdziwe i jak sprawdza się w codziennym życiu, ale ciekawy współczesny sposób na połączenie funkcji w małych przestrzeniach.





foto //

Ola z apetycznego wnętrza

16 komentarzy:

  1. Łóżko w pokoi dziennym? Może po to by wszyscy mieli gdzie usiąść, kiedy miejsca na kanapie zabraknie... ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak nie ma miejsca na sypialnię, a łóżko ładnie wkomponowane i ładnie nakryte, to czemu nie! Zawsze o niebo wygodniejsze niż kanapa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie też to dziwi, ale gdyby powiesić kotarę lub postawić parawan, to czemu nie? Każdy ma prawo żyć, jak mu się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  4. moja koleżanka ma taki układ i całkiem nieźle. sama się nad tym zastanawiam bo po przeprowadzce nie mam już sypialni, a myślę że szkoda stawiać ścianki i robić malutkie klitki z dużego pokoju

    OdpowiedzUsuń
  5. moja koleżanka ma taki układ i wygląda całkiem nie źle- sama się nad tym zastanawiam. po przeprowadzce brakuje mi sypialni a szkoda stawiać ścianki i robić z dużego pokoju małe klitki

    OdpowiedzUsuń
  6. Idealne dla osób kochających spać i nie znoszących ścielenia łóżka :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Oczywiście , że może być, tylko postawiłabym jakiś parawan i nie żeby ukryć łóżko tylko jako niewielki kamuflaż i dodatkowy akcent dekoracyjny, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. cudowne mieszkanie, mega przestrzeń :) chciałabym tak mieszkać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja mam taki uklad w pokoju, jak jest duza przestrzen to mozna ladnie skomponowac calosc i dwie osobne przestrzenie w jednym

    OdpowiedzUsuń
  10. Gdyby mnie ktośzaprosił do takiego mieszkania to czułabym się bardzo wyróżniona, gdyż takie umeblowanie pokoju uważam za bardzo osobiste, wręcz intymne.

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajny pomysł, ja bym jednak oddzieliła kotarą tę część do spania.

    OdpowiedzUsuń
  12. Choć te wnętrza bardzo mi się podobają, to jednak zrobiłabym wszystko, żeby nie musieć tak ze sobą łączyć funkcji w jednym pokoju...
    Chyba już prędzej poszłabym w składaną kanapę. Bardziej zmusza do dyscypliny :)
    Znam swoje lenistwo...

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo podoba mi sie taka opcja...w naszej rodzinie uwielbiamy salon i spędzamy tam większość czasu, do sypialni chodzimy jedynie spać, a szkoda, bo jest bardzo przytulna. Może skorzystam z takiego rozwiązania, gdy córki podrosną i potrzebny bedzie dodatkowy pokój..

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie podoba mi się takie rozwiązanie :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Coś w tym jest. Pieca brakuje ;P co do mieszkania-cudne, piękne, przestrzenne. Samo łóżko-może bym zagrodziła, chociaż jakimś płótnem? Z drugiej strony-jeśli to kawalerka, to czemu nie?! Sama nie wiem. Za bardzo podoba mi się wystrój,by być bardziej krytycznym

    OdpowiedzUsuń

Instagram