Otwarte półki w kuchni - plusy i minusy

Co myślicie o otwartych półkach w kuchni? Czy to dobry pomysł na organizację wszystkich sprzętów i elementów potrzebnych każdej Pani domu? A może to tylko wymysł mody?


Przyznam szczerze, że boję się otwartych przestrzeni do przechowywania. Nie wiem czy w swojej wymarzonej kuchni chciałabym posiadać taki typ półek. Jednak wyglądają bardzo ładnie i prócz funkcji stanowi także dekorację. Więcej na temat otwarty szafek w kuchni napiszę w przyszłym tygodniu, bo nie jest to tak prosty temat jak się to tylko wydaje ... dziś mały wstęp z inspiracjami.






1 / 2 / 3 / 4 / 5 / 6 / 7

Ola z apetycznego wnętrza

23 komentarze:

  1. Na dłuższą metę pewnie by mnie zmęczył ten widok w mojej kuchni, ale jestem zachwycona cudzymi kuchniami w tym stylu :) Pastelowe kubki, dzbanki etc. - cudo!

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj
    rzeczywiście wyglądają pięknie, ale ja bym się na takie rozwiązanie nie zdecydowała ze względów praktycznych. W kuchni jak to w kuchni :) dużo oparów z gotowania, klejący kurz itd. a żeby takie otwarte półki wyglądały zawsze pięknie to bardzo dużo czasu byłoby trzeba im poświęcać na czyszczenie i wycieranie :( a na to niestety nie zawsze jest czas. Dlatego ja zostanę przy podziwianiu pięknych aranżacji i pomysłów, ale u siebie w kuchni wszystkie półeczki pozamykam :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Szczerze mówiąc nie sądzę, żeby w kuchni się takie półki na dłuższą metę sprawdziły. Przede wszystkim ze względów praktycznych. Osobiście dostałabym szau, gdybym miała co chwilę wycierać kurz z tych wszystkich wyeksponowanych rzeczy. To w kwestii przechowywania, bo półeczki z dekoracjami, to zupełnie inna sprawa :) Tu jestem jak najbardziej "za".
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Są piękne i bardzo mi się podobają, ale... biorąc pod uwagę to co ścieram regularnie z szafek (tak, tam na samej górze), nie odważyłabym się na nie. Moje życie zostałoby bowiem chyba podporządkowane dbaniu o czystość tego skrawka mieszkania...

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślę, że tak jedna czy dwie otwarte półki w kuchni to jest to... Mogą przydać się na rzeczy często używane plus małe deko-perełki... I sprzątania niewiele... To zdjęcie z białą porcelaną i kubeczkami GreenGate podoba mi się najbardziej...

    OdpowiedzUsuń
  6. Na zdjęciach wygląda fajnie, ale ja bym się na coś takiego nie zdecydowała. Za dużo kurzu, poza tym wszystkie wystawione przedmioty muszą być ładne, a nie wiem czy do takich należą np. garnki albo ukochany wyszczerbiony kubek mojego chłopaka, którego on przenigdy nie pozwoli wyrzucić ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. pierwsze zdjęcie super, biorę takie półki, nie biorę całe wnętrze:)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja uwielbiam takie polki, nie sa praktyczne, ale mimo to mi sie podobaja...Bede chciala cos takiego u siebie..:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja jestem zachwycona...ostatnio mam straszną słabośc do kolorów na wierzchu a takie półki to ułatwiają...zdaję sobię też sprawę że będę musiała często taką półkę przecierać i dbać o wyjatkowy porządek na niej:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Na takich półkach układa się naczynia które są używane codziennie, a tym samym codziennie myte:) Mam takie półki. Nie widzę problemu. Graciarnia jest schowana w innych, zamkniętych szafkach.

    OdpowiedzUsuń
  11. No tak... ja byłam przeciw, nawet bardzo, ale mam w zamyśle 2 może 3 nad wyspą, bo jakoś surowo mi w mojej kuchni a tak zrobi się przytulniej :)).

    Także na dziś jestem na tak hehe

    OdpowiedzUsuń
  12. Pięknie to wygląda...u innych. Ja mam maleńką kuchnię i jakoś tego nie widzę...

    OdpowiedzUsuń
  13. druga inspiracja - cudeńko :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wygladaja przepieknie na inspiracjach - ale z moja sklonnoscia do balaganienia obawiam sie, ze byloby to mniej spektakularne ;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie dla mnie :/
    Wygląda ładnie, ale i mało praktycznie.

    OdpowiedzUsuń
  16. zaryzykowałam i zrealizowałam. Ok, trzeba wycierać kurz, ale nie codziennie:) zapraszam do obejrzenia zdjęć: http://ola-inspiracje.blogspot.com/2012/10/moja-kuchnia.html

    OdpowiedzUsuń
  17. Otwarte półki w kuchni to coś zupełnie nie dla mnie. Nie mam bzika na punkcie czystości, ale przed każdym użyciem myłabym kubek/garnek/widelec oczami wyobraźni widząc kurz lub siadającą tam muchę :P
    Nie mniej jeśli ma się kolorową zastawę, ładnie to wygląda i wszystko jest pod ręką :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam tak samo. Podobają mi się niezmiernie, ale nie jestem przekonana, co do ich praktyczności. Zakurzone talerze... hm, średnio fajna wizja.

    OdpowiedzUsuń
  19. same cudne pomysły, nie można się napatrzeć !

    OdpowiedzUsuń
  20. Super propozycje. jadalnia z pierwszej grafiki - kompozycja jak z obrazka. Rewelacyjny design i super pomysł na wnętrze...proste i niekoniecznie bardzo drogie. Jak zwykle masa inspiracji !!!!! Podoba mi się :) A takie krzesła to taka moja wisienka na torcie mogłaby być :)))))

    OdpowiedzUsuń
  21. rewelacja! :)
    pierwsza propozycja najlepsza wg nas ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Otwarte półki wygladają pięknie, ale niestety nie są zbyt praktyczne. Ja jednak pozostanę przy zamkniętych szafkach. no, może ze dwie półeczki zostawiłabym otwarte dla dekoracji.
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń

Instagram