PROJEKT ŚCIANA: "popisowe" wnętrze

To 35 metrowe wnętrze jest doskonałym przykładem, że we własnych czterech ścianach wszystkie chwyty są dozwolone. Każdy może pozwolić sobie na totalną samowolkę ... popatrzcie jak jeden mieszkaniec z Nowego Jorku odnowił sobie mieszkanko.



Jakiś czas temu na profilu apetycznego wnętrza na facebook'u dodałam zdjęcie z inspiracją na ścienną na dekorację. Polegała ona na samowolnym kreśleniu markerem na fragmencie białej ścianie w salonie. Wasze opinie były podzielone. Ja jestem jak najbardziej za takim małym szaleństwem, dlatego dziś proponuję nieco większa dawkę emocji ... "popisowe" mieszkanie.







źródła obrazków: www.nytimes.com

Ola z apetycznego wnętrza

19 komentarzy:

  1. Bardzo mi się podoba, może nie w całym mieszkaniu, bo może się znudzić za szybko ale ściana, dwie dlaczego nie? Może sam obrazek.

    Polecam: http://just-dotblog.blogspot.com/

    Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem na tak.Bardzo oryginalnie ale tylko jedno pomieszczenie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może "doskonałe miejsce dla kreatywności" ;)

      Usuń
  3. Aż mi się oczy zaświeciły ;) To coś dla mnie, chociaż też "obstawiałabym" jedną ścianę. Tylko skąd ją wziąć? Może w pracowni pomaluję, jeśli starczy mi odwagi ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny pomysł na udekorowanie jednej ściany :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też jestem za jedną ścianą..wszystkie to dla mnie zdecydowanie za dużo:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Niezłą fantazję musi mieć właściciel tego mieszkania :) Taki total efekt ma coś w sobie, choć ja pewnie bym się nie odważyła potraktować rysunkiem wszystkich ścian i większości przedmiotów! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi się wydaje, że te dzieła nie powstały w jednym czasie tylko w jakiś chwilach inspiracji ;)

      Usuń
  7. Z chęcią popisałabym sobie po ścianach ale mąż chyba wtedy zabiłby mnie;) już i tak chce zamalować moje drzewko:P

    OdpowiedzUsuń
  8. Konsekwentne - mnie się ta konsekwencja podoba! U kogoś - sama nie utrzymałabym rygoru kolorystycznego.

    OdpowiedzUsuń
  9. surowo, ale z pomysłem. prawdopodobnie zwariowałabym w takim mieszkaniu, ale jedna ściana, czemu nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super motyw, ale jak dla mnie na 1 ścianę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Super odjazdowy pomysł!!!
    Jako że w pokoju młody ma białe ściany
    pozwolę mu na szaleństwo na koniec wakacji ;).
    Czarny lub grafitowy marker wchodzi na "salony".
    Ale zanim mu pozwolę ...
    czy to w razie nieudanego dzieła da się zamalować?

    fajnie tu u Ciebie
    pozwolę sobie spędzić miły wieczór na buszowaniu :)

    pozdrawiam
    13ka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wielkie dzięki za odwiedziny i miły komentarz :)

      jeśli pozwolisz na chwile fantazji na ścianie, z łatwością to później zamalujesz, ale niestety kilkoma warstwami farby :)

      Usuń
  12. Pomysł niezły, ale nie odważyłabym się nigdy na coś takiego :)
    Bardziej podoba mi się opcja z tablicową ścianą.

    OdpowiedzUsuń
  13. Pomysł fajny, ale chyba najbardziej podobają mi się na drugim zdjęciu kartki an drzwiach ;)
    Za to bardzo podoba mi się ściana bądź mebel pomalowany farbą kredową lub magnesową - można pisać lub przyczepiać magnesy i wszystko jest pod ręką ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super, też ten pomysł mi się podoba :)

      Usuń

Instagram