Z APETYTEM ODKRYWAMY: słoweńska kawiarnia Café Rog

Dziś dzień czekolady. Chyba jeden z moich ulubionych w roku. Jestem jej ogromną fanką podobnie jak wielu z Was. Z tego powodu postanowiłam napisać dziś o kawiarence.Akurat jej wnętrze skojarzyło mi się ze wspaniałą atmosferą podjadania czekolady. 



Kawiarnia Café Rog, bo tak się nazywa, znajduje się w stolicy Słowenii - Lublanie. Jej aranżacja to prostota form, neutralne odcienie i charakterystyczne dodatki, które stają się jednocześnie akcentami, a nawet symbolami  tego miejsca.



TRIKI PROJEKTANTÓW:

1. kolorystyka - beże, czekolada, biel, krem - wszystkie te odcienie kojarzą nam się ze smakowitymi wyrobami, które możemy zamówić w kawiarniach, kolorystyka tego wnętrza sprzyja wzmożonemu apetytowi na wszystkie słodkości, dla których jest dodatkowo tłem;

2. ściana tablicowa - jedna ze ścian została pokryta farbą tablicową, co jest bardzo modnym sposobem na wnętrze kawiarni, dzięki temu dekoracja ścian może zmieniać się co chwila;

3. prostota umeblowania - zwykłe drewniane stoliki i nieco fikuśne krzesła - są częścią funkcjonalną jak i ozdobą w neutralnym wnętrzu;

4. drewno - a dokładnie dodatki wykonane z tego materiału - ażurowe parawany są elementem charakterystycznym, który ozdabia i dodaje intymności w kąciku ze stolikiem kawiarnianym;

5. akcenty - świecące i przyciągające kształtem - mocnym i widocznym dodatkiem, ozdobą oraz elementem funkcjonalnym jest oświetlenie, a dokładnie miedziane wiszące lampy, które mocno przyciągają uwagę, a niektórym mogą kojarzyć się ze słodkie, w które opakowane są np. czekoladki; kolejnym akcentem są niektóre krzesła - każde inne, charakteryzujące się współczesną formą, która przyciąga oko - wisienki na torcie.




Jeśli chcecie więcej trików w "czekoladowych wnętrzach" zapraszam tu..



źródła obrazków: www.aksl.org

Ola z apetycznego wnętrza

19 komentarzy:

  1. Miedziane lampy - mmmm - bardzo zachęcające:) Bardzo też podobają mi się te "ażurkowe" ściany... Pozdrawiam i zapraszam do mnie na czekoladkę;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kawiarnia jest piękna, Słowenia zresztą też :)
    Ja preferuję czekoladę do picia, narobiłaś mi smaku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. no właśnei to ja lece po czekoladę, ależ piękne miejsce:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie tu !!!!
    ps. tylko dlaczego dzień czekolady przypada po świętach kiedy wszyscy próbują zrzucić z siebie mazurki, serniki i inne słodkości?

    OdpowiedzUsuń
  5. piękne lampy... ahh...
    Pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak, lampy są tu takimi świecącymi wisienkami :)

      Usuń
  6. Mam w domku czekoladowy korytarz. Niestety na parapetówie przetarliśmy ściany i teraz jest troszkę taka czekolada z mlekiem..

    OdpowiedzUsuń
  7. Z przyjemnością bym wypiła tam gorącą czekoladę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowny klimat;))uwielbiam czekoladę;))) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. wow jakie wnętrze ;) wszystko tak dokładnie dopracowane ;) ŚWIETNIE JEST ! ..klimatyczne są te miejsca przy konarach ! ah chciałabym się wybrać do takiej kawiarni.. Pozdrawiam, www.monika-paula.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. mnie najbardziej urzekły te miedziane lampy:)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie jest w moim guście, ale nie można powiedzieć ,ze jest brzydka i nie przemyślana.

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny kącik dla dwóch (fotel czarny + pomarańczowy), do wykorzystania w domu.

    OdpowiedzUsuń
  13. cudowne lampy.. właśnie takie marzą mi się do salonu :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja, czekoladoholiczka i nie wiedziałam, że jest taki dzień:P
    podoba mi się połączenie ciemnej czekolady z beżem:)
    pozdrawiam i zapraszam do mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetny klimat, chociaż nie jestem fanką czekolady...

    OdpowiedzUsuń
  16. toptrendymeble-pl31 grudnia 2012 13:47

    Nie chce się pewnie wyjść z tego wnętrza.. :)

    OdpowiedzUsuń

Instagram