"PIĘKNO I BESTIA": pomiędzy zasłonami

Dom trochę inaczej, z podziałami, ale niestałymi. Za to pięknymi! Bo pozostałe tło i elementy stałe pomieszczenia cechuje surowość i zimne barwy. 





W domku z firan i zasłon, chyba tak można by było nazwać to miejsce. Nie trudno wpaść na pomysł gdzie mogło się to pojawić. Oczywiście w Japonii. Japończycy są mistrzami minimalizmu i pomysłów nie z naszego świata, bo kto odważyłby się na takie mieszkanie? jest jakiś chętny?




zasłony zastępują ściany i wprowadzają "piękno" do surowego i zimnego wnętrza



dzięki takim przegrodom mieszkanie może zmieniać swoje odpowiednie wymiary pomieszczeń, np. połączona kuchnia z salonem, już mamy, a jutro połączona łazienka z sypialnia i w prosty sposób tworzy nam się salon kąpielowy!



jak już wspomniałam, to wnętrze to przykład japońskiego minimalizmu, występuje tu biel, szarość betonu i drewno, te wszystkie elementy ociepla światło z żaróweczek i falujące zasłony w delikatne nadrukowane wzory



poniżej można zobaczyć w jaki sposób można bawić się przegrodami


Może jestem miłośnikiem japońskiego minimalizmu, ale akurat ten sposób urządzenia mieszkania nie przypada mi do gustu. Jednak myślę, że jest to znakomita inspiracja dla wnętrza sklepu czy salonu kosmetycznego. Może ktoś z Was zechce w taki sposób urządzić swój prywatny biznes?


źródło obrazków: www.archdaily.com

Ola z apetycznego wnętrza

2 komentarze:

  1. swietny pomysl;)

    aleksandra-fortuna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe..jednak ja tam wolę drzwi :P

    OdpowiedzUsuń

Instagram