5 KROKÓW DO... ocieplenia twoich czterech scian

Zima przyszła do nas na dobre. Trochę spóźniona, ale daje dobrze o sobie znać mrozami. Przyzwyczailiśmy się do słonecznego i niebiałego widoku za oknem, a tu ... jakiś żart. Postanowiłam dziś Wam przedstawić 5 kroków do ocieplenia czterech kątów. Oczywiście wizualnie, ale da się to również odczuć :)



Myśląc o tym wpisie, od razu przychodzi mi na myśl jeden dowód na to, że odpowiednio urządzone wnętrze może wpłynąć na jego atmosferę, charakter i odbiór :) Na sam początek mały TEST.


Pewnie nie jeden z Was zna ten obrazek, to kadr z filmu "Listy do M"
Spójrzcie na poniższe wnętrze, które jest niezwykle nowoczesne i eleganckie. 


Czy nie wydaje Wam się, że jest ono zimne, mimo obecności kominka?
Jeśli Wasza odpowiedź jest twierdząca, to przeszliście test pozytywnie i poniższe moje wskazówki poprawią Wasze odczucie wizualne jeśli je wykorzystacie w domu :)


5 kroków do wizualnego ocieplenia Twoje wnętrza




1. Drewno - obecność drewna zawsze ociepla pomieszczenie, dlatego używaj drewnianych podłóg, jeśli nie prowadzisz obecnie remontu to po prostu wystarczy jak wzbogadzisz się o dekorację z tego materiału np. zabierz kilka kawałków drewna na opał o postaw w widocznym miejscu na parapecie czy utwórz zimową kompozycję na podłodze w salonie




2. Świece - zawsze ocieplą pomieszczenie, nie tylko gdy są pełne płomienia, ale już sam ich widok kojarzy nam się z ogniem, który delikatnie się porusza. Świece można kupić w różnych formach oraz kolorach, wzbogacone o inne drobiazgi, dlatego warto szukać takich egzemplarzy, które również będą się Wam kojarzyć z ciepłem np ziarnka kawy, kawałki wanilii, małe drewniane "palisady", itp. Dodatkowo niektóre świece nadają zapach, dlatego szukajmy tych zapachów, które kojarzą nam się ze świętami, domowymi wyrobami, np. cynamon, wanilia, imbir ...



3. Poduszki, zasłony i pledy - poduszki są puchowe, miękkie, a przede wszystkim gdy się je przytuli to są ciepłe :) dlatego warto dodawać je do wystroju wnętrz. Zimą należy zwrócić uwagę na ich pokrycie.  Warto wtedy używać poszewek z lnu, aksamitnych tkanin czy grubej bawełny. Sam ich widok, a następnie dotyk sprawią, że będzie nam cieplej.  Jeśli używasz zasłon lub po prostu są one elementem dekoracji okna zwróć uwagę na materiał, z którego są wykonane. Cienkie, delikatne i prześwitujące materiały pasują do cieplejszych pór roku, natomiast zima wymaga nieco grubszych i cięższych tkanin. Dzięki temu, powstanie wizualna "gruba" przegroda, która będzie nadawać wnętrzu wrażenie bardziej zabudowanego i chronionego przed zimowym światem, który widnieje za oknem. Podobnie w przypadku pledu, który zawsze możesz mieć przerzucony i pod ręką na swojej ulubionej sofie.



4. Rośliny południowe - jeśli hodujesz w domu takie gatunki, które kojarzą się z południowymi krajami, to jesteś szczęściarzem! Rośliny takie, kojarzą nam się z ciepłem, przywołują na myśl widok promiennego i gorącego słońca. Zaopatrz się w mandarynkę, cytrynkę czy pomarańczę. Już nawet widok samego fikusa czy storczyka ociepli Twoje zimowe wnętrze!



5. Kolor - nie ma co się rozpisywać, ponieważ tak naprawdę najwięcej ciepła doda nam kolor we wnętrzu. Szczególnie ciepła paleta barw. Dlatego np. postawcie na pomarańczowe akcenty we wnętrzu, a jeśli planujecie remont wybierzcie ten kolor na pokrycie np. jednej ściany jeśli boicie się efektu końcowe. Również paleta barw ziemii nadaje się do ocieplenia przestrzeni, dlatego jest to doskonały wybór dla niezdecydowanych. 




źródło obrazków: www.shadesoflight.com, www.alvhemmakleri.se,  www.skonahem.com, www.designsponge.com, www.joridkvam.com, www.auroramohn.blogg.no, www.wowinteriors.blog.hu, www. lampefly.blogspot.com, www.marcusdesigninc.blogspot.com


Ola z apetycznego wnętrza

4 komentarze:

  1. Świetne ! Wczoraj trafiłam na Twojego bloga (przywędrowałam z bloga "Dekornikowy Remont") i od razu postanowiłam zagościć tu na dłużej :)
    Pozdrawiam, czekam na następne posty i skromnie zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mój ulubiony element "zimowego ocieplenia" wnetrza - świece :) Strzał w dziesiątkę :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja kupiłam parę rzeczy w Ikei i Pepco:czerwone, pomarańczowe bo miałam malowane sciany na źółty i czerwień do tego czerwony kocyk puchaty i podusie.Teraz czuję sie tak przytullnie w moim pokoiku. Polecam. Pomocniczka

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeżeli chodzi o ocieplenie, wydaje mi się że najlepiej aby ocenił to jakiś specjalista, wszystko zależy od chyba samego domu, sam docieplałem od wewnątrz. Ale warto spróbować tutaj, ja u nich zamawiałem całą usługę... www.docieplenia-poznan.pl

    OdpowiedzUsuń

Instagram